Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imbir. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 marca 2018

Simnel Cake – tradycyjne angielskie ciasto wielkanocne



Jak na angielskie ciasto przystało, jest nieźle napakowane bakaliami i jeden kawałek potrafi zasłodzić na amen :) No ale tak to już jest z tymi suszonymi owocami. Ma być świątecznie, więc może też być słodko :) Simnel cake to bardzo charakterystyczne ciasto, z dodatkiem aromatycznego marcepanu w środku oraz na zewnątrz. Dwanaście kulek na wierzchu ciasta symbolizuje wszystkich apostołów, chociaż istnieje pewna nieścisłość co do liczby kulek. Jedni twierdzą, że kulek powinno być 12, czyli tyle ilu było apostołów, drudzy kategorycznie nie życzą sobie na swoim cieście Judasza, a jeszcze inni dodatkowo umieszczają kulkę na środku ciasta, co z kolei ma symbolizować Jezusa. Sami zdecydujcie, która wersja Wam najbardziej odpowiada :) Ja zrobiłam 12 kulek, bo po prostu lubię symetrię.
Ciasto piecze się dość długo, dzięki czemu zawdzięcza swoją teksturę – jest mocno wypieczone ale nie spalone. W smaku też jest inne niż nasz tradycyjny keks. Ze względu na długie pieczenie, ciasto dłużej zachowuje swoją świeżość i przydatność do spożycia. Myślę, że to bardzo ciekawa propozycja na świąteczny stół, która zasmakuje każdemu, kto lubi bakalie :)


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 20cm):

225g mąki pszennej
175g masła
100g brązowego cukru Muscovado
4 jajka (M)
200g rodzynek
100g kandyzowanej skórki pomarańczowej
100g kandyzowanej skórki cytrynowej
50g suszonej żurawiny
50g migdałów (w słupkach)
2 łyżki whisky (można pominąć)
Skórka otarta z ½ cytryny
1 łyżeczka esencji waniliowej lub cukru wanilinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki mielonego cynamonu
¼ łyżeczki mielonego imbiru
¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
¼ łyżeczki soli

Dodatkowo: 2-3 łyżki marmolady morelowej, 450g masy marcepanowej


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 170oC (termoobieg). Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i przyprawami, dodać sól. Masło utrzeć z cukrem i wanilią, aż nabierze puszystości. Nie przerywając ucierania dodawać po jednym żółtku, a potem białka. Następnie dodać skórkę z cytryny, alkohol i mąkę w dwóch turach. Na sam koniec wsypać wszystkie bakalie i dokładnie wymieszać. Połowę ciasta wyłożyć do formy i wyrównać. Rozwałkować 200g marcepanu tak, by powstało koło średnicy formy, w której pieczone jest ciasto). Marcepan przenieść do foremki na ciasto. Na marcepan wyłożyć drugą połowę ciasta i wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec 30 minut, po czym obniżyć temperaturę do 150oC i piec jeszcze 80-90 minut. Wyjąć i wystudzić.
Wierzch ciasta: przesmarować marmoladą, 150g marcepanu rozwałkować i przykryć wierzch ciasta. Brzegi uformować w fale. Z pozostałego marcepanu uformować 12 kulek i ułożyć na wierzchu (ja formowałam kulki każda po 8g). Smacznego!



 

sobota, 12 marca 2016

Babka herbaciana z bakaliami




Łał! Takiej babki już dawno nie jadłam! Jestem oczarowana smakiem i zapachem, który po raz pierwszy uniósł się w moim domu wczoraj wieczorem, kiedy to babka wyjechała z piekarnika. Przepis nalazłam na Mirabelkowym blogu, a właściwie połączyłam dwa przepisy – jeden na gruzińskie herbaciane ciasto, a drugi na herbacianą babkę. Oba są super, a ja koniecznie chciałam wilgotną babkę z przyprawami, więc zrobiłam 2 w 1. Mieszanka kardamonu, imbiru i cynamonu zrobiła świetną robotę. I mimo, że obawiałam się odrobinę, bo nie przepadam za kardamonem, smak tej babki uwiódł mnie absolutnie. Dodatek bakalii jeszcze bardziej ulepsza jej smak, więc całość jest dla mnie babką idealną. Smakuje niby jak babka, niby jak piernik. Myślę, że jest to super propozycja na wielkanocny wypiek, bo babka ta może śmiało bić się o podium z tymi tradycyjnymi. Bardzo serdecznie polecam!


Składniki (na ciasto w formie z kominkiem średnicy 24cm):

Ciasto:
250g mąki pszennej
200ml mocnej zaparzonej czarnej herbaty (może być również Earl Grey) - przestudzonej
100g cukru
80g masła (o temperaturze pokojowej)
2 żółtka (L)
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody
½ łyżeczki mielonego cynamonu
½ łyżeczki mielonego imbiru
½ łyżeczki mielonego cynamonu
Szczypta soli

+ BAKALIE (50g rodzynek, 50g suszonych moreli, 50g suszonych daktyli, 25g obranych orzechów włoskich, 25 migdałów ze skórką)

Lukier:
3 łyżki cukru pudru
3 łyżeczki mocnej, zaparzonej czarnej herbaty
1 łyżeczka dowolnej nalewki lub likieru (u mnie ze śliwek węgierek)


Wykonanie:

Przygotować bakalie: morele i daktyle pokroić w kosteczkę, orzechy włoskie i migdały posiekać na grube kawałki – wszystko wymieszać z rodzynkami.
Przygotować formę z kominkiem – wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Piekarnik rozgrzać do 170oC (termoobieg).
Mąkę przesiać razem z sodą, proszkiem do pieczenia, przyprawami i solą.
Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać żółtka i ucierać jeszcze przez ok. 2 minuty, aż całość nabierze jeszcze większej objętości. Dodawać na przemian mąkę i herbatę, aż do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Na sam koniec wrzucić bakalie i dokładnie wymieszać szpatułką. Całość przełożyć do przygotowanej formy z kominkiem i wstawić do piekarnika. Piec ok. 40 minut, do tzw. „suchego patyczka”. Wyjąć i całkowicie ostudzić, by smaki się przegryzły. Składniki na lukier wymieszać. Polać ciasto i udekorować bakaliami. Smacznego!


wtorek, 25 listopada 2014

Ciasto imbirowe z gruszkami


Kolejny raz przekonałam się, że improwizowane ciasta są rewelacyjne. Tak bardzo nie chciało mi się iść wczoraj do sklepu, że postanowiłam zrobić ciasto z tego co mam w lodówce i szafce. Gruszek w koszyku też pod dostatkiem, więc padło na ciasto gruszkowe. Imbir w lodówce też jakby błagał o wykorzystanie. Powstało więc istnie jesienne ciasto – gruszki, odrobina cynamonu i rozgrzewający imbir. Mało tego – ciasto przemyca w sobie otręby, płatki żytnie i tyko pół szklanki cukru, więc poniekąd można go nazwać „zdrowszą wersją”. Próbując surowej masy wiedziałam, że będzie pyszne – no i nie zawiodłam się. Po upieczeniu i spróbowaniu ciasta stwierdziłam „łał, to jest ekstra”. Wspaniały, lekko korzenno-imbirowy smak idealnie łączy się z delikatnym smakiem gruszek, które dzięki dwóm warstwom grubych plastrów nadają całości wilgotności. I ten wygląd – rozetki zdały egzamin na szóstkę – pięknie dekorują wierzch ciasta. Przygotowanie ciasta nie jest skomplikowane i nie wymaga wiele czasu. Gorąco polecam!


Składniki (na ciasto w kwadratowej foremce 20x20cm):

1 i ½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki otrębów pszennych
½ szklanki płatków żytnich
½ szklanki oleju
½ szklanki mleka
½ szklanki cukru
3 całe jajka (L)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
60g wafelków o smaku orzechowym
25g świeżego imbiru (waga wraz ze skórką)
¼ łyżeczki cynamonu
Szczypta soli

*Uwaga - pojemność szklanki 250ml

3 duże gruszki – ja wybrałam różne odmiany, ale można poprzestać na jednej odmianie

Dodatkowo: parę cienkich plasterków masła, trochę cukru


Wykonanie:

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180oC – grzanie góra i dół, bez termoobiegu.
Mąkę, otręby, płatki żytnie, proszek do pieczenia, cynamon i sól umieścić w misce. Wafelki zetrzeć na tarce o grubych oczkach – wszystko razem wymieszać. W osobnej misce zmiksować jajka z cukrem, olejem i mlekiem. Imbir dokładnie umyć i zetrzeć wraz ze skórką na tarce o drobnych oczkach – dodać do płynnej masy.


Gruszki umyć, pokroić w grube plastry – pestki delikatnie usunąć, by nie uszkodzić rozetki (gniazda nasiennego).
Do mokrych składników wsypać suche i dokładnie zmiksować do połączenia składników.
Połowę masy przełożyć do foremki i dokładnie rozprowadzić. Na masie ułożyć plastry gruszek (te brzydsze, bez rozetek). Na gruszki wyłożyć drugą część masy i wyrównać. Na wierzchu ułożyć reprezentacyjne plastry wraz z rozetkami.


Wierzch ciasta przykryć kawałkiem papieru do pieczenia by gruszki się nie przypiekły. Wstawić do piekarnika i piec pół godziny. Po tym czasie zdjąć papier do pieczenia. Na gruszkach ułożyć plasterki masła i posypać lekko cukrem. Ciasto wstawić do piekarnika na kolejne 45 minut, przy czym ostatnie 5 minut piec z termoobiegiem, by gruszki nabrały nieco koloru. Ciasto wyjąć i ostudzić. Nie ma konieczności sypania cukrem pudrem bo i tak nie będzie się trzymał na gruszkach. Smacznego!






Świąteczne słodkości!
zBLOGowani.pl