Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukier trzcinowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukier trzcinowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 marca 2020

Wegańska babka mango



Pyszna, bardzo wilgotna i aromatyczna babka – brzmi pysznie prawda? Okazuje się, że z powodzeniem można dać taki opis wegańskiej babce. Całą (naprawdę dobrą!) robotę zrobiła pulpa mango, która sprawiła, że ciasto jest niesamowicie wilgotne, a do tego pięknie pachnie. I tutaj znów – oprócz pulpy mango brak tu wyszukanych składników. Mąka, cukier i tak dalej. A wykonanie to czysta bajka. Suche + mokre i gotowe! Słodkość ciasta przełamuje kwaskowaty lukier, również z nutką mango. Całość tworzy idealną babkę. Myślę, że z powodzeniem może ona zająć miejsce na wielkanocnym stole, nie pogardzi również sobotnim lub niedzielnym popołudniem:) Co jest super - babka przechowywana w lodówce trzyma świeżość przez kilka dni :) Przepis znalazłam tutaj. Bardzo polecam!


Składniki (na babkę w formie z kominem o średnicy 24cm):

Ciasto:
600g pulpy mango (z puszki)
440g mąki pszennej
160ml oleju
130g brązowego cukru trzcinowego (nie Muscovado)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (lub cukru wanilinowego)
½ łyżeczki soli

Lukier mango:
3 kopiate łyżki cukru pudru
3 łyżki soku wyciśniętego z cytryny
1 łyżka pulpy mango
Skórka otarta z ½ cytryny


Wykonanie:

Przygotować formę z kominem – wysmarować olejem lub innym tłuszczem roślinnym. Wysypać bułką tartą (można również wiórkami kokosowymi, orzechami itp., pełna dowolność :)). Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Ciasto: wszystkie mokre składniki wymieszać w jednej misce. Do drugiej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, sodę oraz dodać cukier i sól – wymieszać. Do suchych składników wlać mokre i wymieszać za pomocą łyżki lub szpatułki do połączenia w jednolitą masę (nie mieszać za długo). Masa będzie od razu „puchnąć”, a to za sprawą proszku i sody, także bez obaw, że coś się zepsuło :) Ciasto przelać do formy, wygładzić i wstawić do piekarnika. Piec ok. 35 minut do suchego patyczka. Od trzydziestej minuty można już sprawdzać (ciasto może się upiec szybciej lub wolniej w zależności od Waszego piekarnika). Może się zdarzyć, że ciasto posiedzi 45 minut – także obserwujcie i sprawdzajcie :) Ja piekłam ok. 35 minut i wyszło super wilgotne, a patyczek był suchutki :) Upieczone wyjąć i całkowicie ostudzić.
Lukier: wszystkie składniki wymieszać – gdyby lukier był za rzadki – dodać cukru, gdy za gęsty – więcej pulpy mango lub soku z cytryny. Polać ciasto. Można na wierzch dodać różne dodatki, np. wiórki kokosowe, suszone mango itp. :) Smacznego!


środa, 13 lutego 2019

Red Velvet Cake



Walentynkowe szaleństwo trwa :) Skorzystałam na tym kupując sobie piękne kwiaty do domu :) Obchodzić walentynek specjalnie nie będziemy, bo raczej nigdy tego nie robimy, ale jednak zawsze pojawia się symboliczny kwiatek, w tym roku może będzie jeszcze pyszna kawa w kawiarni :)
Nie zapomniałam jednak o Was :) Dla miłośników walentynek przygotowałam przepis na klasyczne, znane ciasto Red Velvet Cake, które można oczywiście przygotować dla ukochanej osoby każdego dnia w roku, nie tylko 14-go lutego! Ciasto można ozdobić w dowolny sposób, ale jedno musi się zgadzać – koniecznie musi być czerwone w środku. To zasługa barwnika spożywczego, który jest tutaj niezbędny by ciasto nabrało intensywnego koloru. Naturalne barwniki jak np. sok malinowy lub buraczany niestety sobie nie poradzą z dodatkiem kakao i ciasto wyjdzie brunatne. Każdy barwnik spożywczy jest też inny. Niektóre barwią na intensywnie czerwony kolor, inne niestety nie. Mój barwnik spisał się nienajgorzej, ale mam wrażenie, że mogło być lepiej :) Ze smaku jestem bardzo zadowolona. Ucierane ciasto przełożone delikatnym kremem na bazie serka twarogowego z cytryną. Prosto, smacznie i efektownie! Polecam nie tylko na walentynki!


Składniki (na ciasto w okrągłej formie średnicy 22cm):

Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka oleju
1 szklanka maślanki lub kefiru
½ kostki masła
½ szklanki drobnego brązowego cukru
½ szklanki drobnego białego cukru
3 jajka
2 żółtka
1 łyżka gorzkiego kakao
1-2 łyżek czerwonego barwnika spożywczego (proszek lub żel)
2 łyżeczki soku z cytryny (ewentualnie octu jabłkowego)
1 i ¼ łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (lub cukru wanilinowego)
Szczypta soli

*używam szklanki o pojemności 250ml

Krem:
340g kremowego serka twarogowego (u mnie President, może być kanapkowy lub serek typu bieluch)
100g masła
50g cukru pudru
Sok i skórka otarta z ¼ cytryny


Wykonanie:

Przygotować 2 foremki średnicy 22cm. Wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg).
Ciasto: mąkę przesiać razem z sodą i solą. W osobnym naczyniu wymieszać olej z maślanką. Masło utrzeć z cukrami i esencją waniliową, aż zwiększy swoją objętość. Dodawać po jednym żółtku, każdorazowo miksując. Następnie dodawać porcjami białko. Wsypać kakao, dodać sok z cytryny i barwnik spożywczy. Wymieszać. Dodawać na przemian mąkę i maślankę z olejem. Masę przelać do foremek. Piec ok. 30-40 minut do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i całkowicie ostudzić. Z każdego placka ściąć wystającą górkę, a odcięte ciasto pokruszyć na okruszki do miski.
Krem: masło utrzeć z cukrem na puch. Dodawać porcjami serek i dalej ucierać. Na końcu dodać skórkę i sok z cytryny – wymieszać. Mniejszą połową kremu przełożyć blaty. Resztą posmarować wierzch i boki ciasta. Obłożyć okruchami z ciasta. Można udekorować świeżymi płatkami róż lub świeżymi (w sezonie zimowym mrożonymi), czerwonymi owocami :) Smacznego!




niedziela, 6 maja 2018

Rolada biszkoptowa z rabarbarem i kruszonką



Ależ piękna pogoda! Lepszej nie można sobie wymarzyć :) W tym roku zapowiada się owocowa klęska urodzaju :) Każde drzewo i każdy krzew obsypany kwiatkami, mam nadzieję, że będą z tego niezłe zbiory. Czekam z niecierpliwością na papierówki, borówki, maliny i całą resztę!
Po małej przerwie w blogowaniu, wracam do Was z przepisem na fantastyczną roladę biszkoptową z rabarbarem i kruszonką. Jest banalna w przygotowaniu, a smakuje wybornie! Bardzo lubimy takie proste przepisy. Jeśli pamiętacie, robiłam już taką roladę z jabłkami, teraz jednak jest sezon na rabarbar, więc wypróbowałam wersję z rabarbarem i dodałam kruszonkę, która chcąc nie chcąc – musiała ulepszyć smak :) Polecam :)


 Składniki (na średnią roladę długości 35cm):

Ciasto:
90g mąki pszennej
90g cukru
3 jajka (L)
½ łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Kruszonka:
50g mąki pszennej
30g cukru
25g masła
Szczypta soli

Nadzienie:
300g łodyg rabarbaru
3 łyżki brązowego cukru
Cynamon


Wykonanie:

Przygotować formę wielkości 25x35cm – wyłożyć papierem do pieczenia (folia aluminiowa się niestety nie nadaje). Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg).
Rabarbar: pociąć na kostkę. Wysypać do formy i równomiernie rozłożyć.
Kruszonka: zagnieść kruszonkę z podanych składników.
Ciasto: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier. Nie przerywając ubijania dodawać po jednym żółtku i miksować jeszcze chwilę. Po tym czasie wsypać mąkę w trzech turach i delikatnie wymieszać szpatułką.
Rabarbar w formie posypać solidnie cynamonem i trzema łyżkami cukru. Na rabarbar wylać ciasto i równomiernie rozsmarować. Połowę ciasta (wzdłuż dłuższego brzegu) posypać kruszonką. Całość wstawić do piekarnika i piec 15-18 minut. W tym czasie przygotować ściereczkę kuchenną – rozłożyć ją i położyć na niej arkusz papieru do pieczenia. Gdy ciasto się upiecze, wyciągnąć go jeszcze gorące z formy i położyć do góry nogami na wcześniej przygotowanym papierze do pieczenia. Delikatnie odkleić z wierzchu papier do pieczenia, uważając na boki ciasta i na rabarbar, króry gdzieniegdzie może zostać na papierze - można sobie pomóc nożem. Roladę zwijać od strony, na której nie ma kruszonki. Całość zawinąć w papier do pieczenia, a następnie w ściereczkę, podwinąć końce i odstawić do ostudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


niedziela, 11 marca 2018

Simnel Cake – tradycyjne angielskie ciasto wielkanocne



Jak na angielskie ciasto przystało, jest nieźle napakowane bakaliami i jeden kawałek potrafi zasłodzić na amen :) No ale tak to już jest z tymi suszonymi owocami. Ma być świątecznie, więc może też być słodko :) Simnel cake to bardzo charakterystyczne ciasto, z dodatkiem aromatycznego marcepanu w środku oraz na zewnątrz. Dwanaście kulek na wierzchu ciasta symbolizuje wszystkich apostołów, chociaż istnieje pewna nieścisłość co do liczby kulek. Jedni twierdzą, że kulek powinno być 12, czyli tyle ilu było apostołów, drudzy kategorycznie nie życzą sobie na swoim cieście Judasza, a jeszcze inni dodatkowo umieszczają kulkę na środku ciasta, co z kolei ma symbolizować Jezusa. Sami zdecydujcie, która wersja Wam najbardziej odpowiada :) Ja zrobiłam 12 kulek, bo po prostu lubię symetrię.
Ciasto piecze się dość długo, dzięki czemu zawdzięcza swoją teksturę – jest mocno wypieczone ale nie spalone. W smaku też jest inne niż nasz tradycyjny keks. Ze względu na długie pieczenie, ciasto dłużej zachowuje swoją świeżość i przydatność do spożycia. Myślę, że to bardzo ciekawa propozycja na świąteczny stół, która zasmakuje każdemu, kto lubi bakalie :)


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 20cm):

225g mąki pszennej
175g masła
100g brązowego cukru Muscovado
4 jajka (M)
200g rodzynek
100g kandyzowanej skórki pomarańczowej
100g kandyzowanej skórki cytrynowej
50g suszonej żurawiny
50g migdałów (w słupkach)
2 łyżki whisky (można pominąć)
Skórka otarta z ½ cytryny
1 łyżeczka esencji waniliowej lub cukru wanilinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki mielonego cynamonu
¼ łyżeczki mielonego imbiru
¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
¼ łyżeczki soli

Dodatkowo: 2-3 łyżki marmolady morelowej, 450g masy marcepanowej


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 170oC (termoobieg). Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i przyprawami, dodać sól. Masło utrzeć z cukrem i wanilią, aż nabierze puszystości. Nie przerywając ucierania dodawać po jednym żółtku, a potem białka. Następnie dodać skórkę z cytryny, alkohol i mąkę w dwóch turach. Na sam koniec wsypać wszystkie bakalie i dokładnie wymieszać. Połowę ciasta wyłożyć do formy i wyrównać. Rozwałkować 200g marcepanu tak, by powstało koło średnicy formy, w której pieczone jest ciasto). Marcepan przenieść do foremki na ciasto. Na marcepan wyłożyć drugą połowę ciasta i wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec 30 minut, po czym obniżyć temperaturę do 150oC i piec jeszcze 80-90 minut. Wyjąć i wystudzić.
Wierzch ciasta: przesmarować marmoladą, 150g marcepanu rozwałkować i przykryć wierzch ciasta. Brzegi uformować w fale. Z pozostałego marcepanu uformować 12 kulek i ułożyć na wierzchu (ja formowałam kulki każda po 8g). Smacznego!



 

niedziela, 12 listopada 2017

Ciasto orzechowo-cynamonowe z jabłkami i chrupiącą skórką



Dzisiaj mam dla Was przepis na świetne, dość słodkie jesienne ciasto z orzechami i jabłkami, z pyszną i bardzo chrupiącą skórką. Od razu mówię – nie jest suche, lecz przeciwnie, w środku ciasto jest mięciutkie i wilgotne. Prawie nic nie zostało :) Do środka można dodać jeszcze suszonych owoców lub orzechów - pełna dowolność. Choć jak dla mnie ciasto jest tak słodkie, że jedyne co bym dodała to garść różnych innych orzechów. Dobrze by pasowała jeszcze polewa z serka białego naturalnego i soku z cytryny - podobnie jak w cieście marchewkowym.
Za niedługo będę przygotowywała przepisy na świąteczne słodkości, jednak jeszcze zostało trochę czasu :) Jeszcze nie wszystkie liście spadły z drzew :) Dzisiaj znowu był tak piękny dzień, że musiałam go wykorzystać na spacer z moją rudą psinką. Bez zakupów też się nie obyło. Mąż zapatrzył mnie w zimowe buty i piękny szal, także już żaden śnieg mnie nie zaskoczy :) Chociaż nie ukrywam, że wolałabym żeby go w ogóle nie było, no może oprócz Bożego Narodzenia. Póki co cieszmy się tym co mamy :)


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 24cm):

Kruszonka:
½ szklanki brązowego cukru
¼ szklanki mąki pszennej
¼ szklanki  posiekanych orzechów włoskich
½ łyżeczki cynamonu
45g masła
Szczypta soli

Ciasto:
250g mąki pszennej
220g jogurtu naturalnego
80g brązowego cukru
100ml oleju
50g posiekanych orzechów włoskich
2 jajka (L)
2 łyżki miodu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
½ łyżeczki soli

Dodatkowo: 2 średnie jabłka


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg), formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Kruszonka: z podanych składników zagnieść kruszonkę - ma być dość sypka.
Ciasto: w misce połączyć wszystkie składniki suche, czyli mąkę, cukier, orzechy, proszek do pieczenia, sodę i sól. W Drugiej misce połączyć olej z miodem, jajkami i jogurtem. Do składników suchych wlać mokre i krótko zmiksować.
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce.
Połowę ciasta wylać do formy, przykryć startymi jabłkami i posypać połową kruszonki. Wylać drugą  część ciasta, rozsmarować i posypać resztą kruszonki. Wstawić do piekarnika i piec 50 minut. Pozostawić do przestudzenia. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!

 
 

czwartek, 8 września 2016

Upside down plum cake – odwrócone ciasto ze śliwkami



Pozbierałam z ogrodu resztki śliwek. Nawet się nie zorientowałam, kiedy wszystkie spadły na ziemię, bo ich czas minął. Także to już chyba ostatni wypiek z ich udziałem. Zdecydowałam się na ciasto „upside down” wg przepisu Marthy Stewart. To nic innego jak zwykłe ciasto ucierane ze skarmelizowanymi śliwkami na wierzchu. Pewnie smakowałoby jak każde ciasto ucierane, gdyby nie dodatek gałki muszkatołowej, która nadaje mu bardzo ciekawy smak. Ciasto jest naprawdę pyszne. Polecam :)


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 24cm):

Ciasto:
250g mąki pszennej
150g brązowego cukru trzcinowego
140g masła w temperaturze pokojowej
½ szklanki śmietany
3 żółtka
2 łyżki mleka
¾ łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczki sody oczyszczonej
¼ łyżeczki soli
¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

Śliwki:
75g brązowego cukru trzcinowego
2 łyżki masła (odebrane z porcji do ciasta)
Ok. ½ kilo śliwek


Wykonanie:

Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 190oC (termoobieg).
Śliwki umyć i pozbawić pestek.
2 łyżki masła roztopić i wlać do formy. Zasypać równomiernie cukrem i ułożyć śliwki.
Ciasto: mąkę przesiać razem z solą, proszkiem do pieczenia, sodą i przyprawami. Cukier ucierać z masłem, po chwili dodając po jednym żółtku. Ucierać ok. 2 minuty. Dodać połowę mieszanki mąki i zmiksować. Następnie dodać śmietanę i resztę mąki każdorazowo miksując. Na samym końcu dodać 2 łyżki mleka i oczywiście zmiksować:). Ciasto przełożyć na śliwki i wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec ok. 1 godzinę, aż ciasto nabierze brązowego koloru a wbity drewniany patyczek po wyjęciu będzie suchy. Ciasto ostudzić. Ostudzone odwrócić do góry nogami, by śliwki były na wierzchu. Smacznego!


piątek, 20 maja 2016

Rabarbar pod migdałową kruszonką



Potrzebowałam zrobić coś na szybko, a nie miałam zbyt wielu składników. W lodówce znalazły się jednak ostatnie dwie łodygi rabarbaru, w sam raz na jakieś małe co nie co. Postanowiłam więc zrobić najprostszą rzecz na świecie, a mianowicie zapiec rabarbar pod kruszonką. Błyskawicznie i smacznie. Gdybym tylko miała w zamrażarce lody, to mogłabym udać, że to bardzo wyszukany deser :). Polecam!


Składniki (na 6 sztuk w kokilkach średnicy 5cm):

Kruszonka:
100g mąki pszennej
50g masła
40g cukru
20g całych migdałów
½ łyżeczki cukru wanilinowego
1 żółtko
1 płaska łyżeczka śmietany
Szczypta soli

Dodatkowo:
250g obranego rabarbaru
2 łyżki cukru trzcinowego (lub zwykłego)


Wykonanie:

Kruszonka: migdały posiekać. Z reszty podanych składników zagnieść ciasto. Dodać migdały i jeszcze raz zagnieść. Nie jest to typowa kruszonka, a raczej kruche ciasto w formie kruszonki:).
Rabarbar: pokroić na drobną kostkę i wymieszać z cukrem.
Do każdej kokilki przełożyć po równo rabarbaru, a następnie przyłożyć obficie ciastem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180oC (termoobieg) i piec około 15 minut, aż wierzch nabierze złoto-brązowego koloru. Podawać jeszcze ciepłe z gałką lodów lub na zimno. Obie wersje są równie smaczne:). Można oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


piątek, 30 października 2015

Chrupiące ciasteczka cynamonowe – jak francuskie!


Jakbym miała zgadywać z jakiego ciasta zrobione są te ciasteczka, to obstawiałabym francuskie. No bo jakie inne ciasto tak pięknie rośnie i rozwarstwia się? A jednak! Ani to ciasto francuskie, ani czary – lecz proste połączenie masła, mąki i śmietany. Ciasteczka są łatwe w wykonaniu, a po upieczeniu niezwykle kruche i szybko znikają z talerza! Można je podpiec mniej lub bardziej. Ja preferuję te bardzie spieczone, bo po prostu lepiej smakują przez częściową karmelizację cukru. Z ciasta można wycinać dowolne kształty. Ja wycięłam kwiatki, kwiatki z dziurką i jeszcze małe kółeczka. Jaki kształt by nie przybrały, smakować będą równie pysznie! Polecam:)
  

Składniki (na 3 blaszki ciastek):

125g mąki pszennej
125g zimnego masła
2 płaskie łyżki kwaśnej śmietany
1 małe opakowanie cukru wanilinowego
Szczypta soli

Dodatkowo: 2 łyżki brązowego cukru trzcinowego, ¼ łyżeczki cynamonu


Wykonanie:

Mąkę przesiać. Dodać masło pokrojone na małe kosteczki, śmietanę, cukier wanilinowy i sól. Wszystko wymieszać, a następnie zagnieść ciasto. Powinno być lepkie. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie rozwałkować na grubość  ok. 3mm i wycinać dowolne kształty. Brązowy cukier wymieszać z cynamonem. Każde ciasteczko posypać lub obtoczyć z jednej strony mieszanką cukru z cynamonem.
Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg). Ciastka piec 8-10 minut, w zależności od tego, jak bardzo lubicie spieczone. Po wyjęciu przestudzić. Smacznego!

Jesienne słodkości!