Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sezam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sezam. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 września 2019

Ciastka owsiane z sezamem i słonecznikiem



Napiekłam sobie ostatnio pysznych ciasteczek owsianych :) I wsadziłam do szklanej, zamykanej bomboniery, by co jakiś czas się raczyć jednym ciasteczkiem. I wiecie co? Nie było się czym raczyć. Ciastka się rozeszły w takim tempie, że pojemnik nie był już potrzebny :) Ciasteczka są przepyszne – chrupiące i pachnące, a więc też kuszące. I mimo, że u nas rzadko da się coś uchować, zapewniam, że można je przechowywać w pojemniku przez długi czas i dalej będą jak świeże. Można je też bez problemu mrozić. Ciastka robi się szybko i można wprowadzić dowolne modyfikacje – dodać inne bakalie, orzechy – dosłownie wszystko, byle by nie przesadzić z ilością, żeby się nie rozpadały. Bardzo polecam !


Składniki (na ok. 35 średnich ciastek):
2 szklanki płatków owsianych górskich
150g masła (o temperaturze pokojowej)
80g cukru
3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Dodatkowo: garść nasion słonecznika oraz garść sezamu


Wykonanie:

Przygotować dużą blachę do pieczenia – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg).
Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Wsypać płatki owsiane i pozostałe nasiona. Miękkie masło utrzeć z cukrem do białości. Nie przerywając miksowania dodawać po jednym jajku. Dodać suche składniki i dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto ma być zwarte i gęste.
Ciasteczka można formować ręcznie (robić kuleczki z ciasta, a następnie je spłaszczać na blasze) lub za pomocą obręczy, żeby ciastka wychodziły idealnie okrągłe. Moje miały 5-6 cm średnicy. Ciastka nie muszą być układane w dużej odległości, bo niezbyt rosną na boki. Blachę wstawić do piekarnika. Ciastka piec ok. 15-20 minut, w zależności od tego, jak pieką Wasze piekarniki. Ciastka mają być brązowo-złote. Po upieczeniu można je przechowywać przez długi czas w suchym miejscu w szczelnie zamykanym pojemniku, można też je mrozić. Jeśli ktoś lubi, można je polać czekoladą :) Smacznego!



piątek, 2 października 2015

Sernik potrójnie jesienny – wanilia, karmel, dynia


Trzeba się na dobre pożegnać z latem i przywitać jesień. W kuchni witamy ogniste kolory jak czerwony, pomarańczowy, ale również i brązowy czy złoty. Zaczyna się również sezon na produkty rozgrzewające i poprawiające nastrój w jesienne wieczory, czyli cynamon, imbir, czekolada czy karmel.
Tą porą roku chętniej sięgamy po słodkości w towarzystwie kawy, herbaty, kakao lub mleka. Przygotowałam dla Was świetny sernik, który idealnie nadaje się na taką właśnie okazję. Trzy warstwy – waniliowa, karmelowa i dyniowa nie tylko wspaniale się prezentują, ale i niesamowicie smakują. Do tego lekki posmak prażonego sezamu dodanego do kruchego spodu oraz jako wykończenie ciasta. Sernik jest bez dodatku masła w masie serowej, pieczony w kąpieli wodnej, dzięki czemu jest tak delikatny i wilgotny. Pycha! Przyznam się, że czasami już się gubię w moim rankingu „naj”, jeśli chodzi o serniki. Mam nadzieję, że ten sernik trafi również do waszego rankingu „naj”:).

Przepis wydaje się skomplikowany, ale wcale taki nie jest:). Składniki również nie są wyszukane:)


Składniki (na sernik w okrągłej formie 24cm):

Kruchy spód:
150g mąki
100g masła
50g cukru
1 żółtko (M)
2 łyżki sezamu prażonego
Szczypta soli

Karmel:
100g cukru
80g słodkiej śmietany 30%
40g masła
Szczypta soli

Masa serowa podstawowa:
1kg sera
100g serka kanapkowego typu Philadelphia
150g cukru
2 opak. budyniu waniliowego bez cukru (2x35g)
4 jajka

Dodatkowo:
250g surowej dyni (pozbawionej pestek)
1-2 łyżek prażonego sezamu do dekoracji


Wykonanie:

Najlepiej zacząć od przygotowania karmelu. Do garnka o grubym i szerokim dnie wsypać cukier i szczyptę soli. Na średnim ogniu rozpuszczać cukier, aż będzie płynny i nabierze ładnego, brązowego ale nie bardzo ciemnego koloru. Gdy cukier będzie już płynny (mogą pozostać jeszcze bardzo drobne grudeczki cukru – rozpuszczą się), dodać masło i energicznie wymieszać trzepaczką, aż oba składniki się połączą. Następnie dodać śmietanę i bardzo energicznie mieszać – to bardzo ważny moment, gdyż gorący cukier i masło łączy się z chłodną śmietaną i różnica temperatur powoduje bulgotanie i parowanie. Nie przestraszcie się tego zjawiska:). Po prostu wystarczy intensywnie mieszać trzepaczką. Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą – otrzymamy idealny sos karmelowy. Gdyby jednak zostały grudki nierozpuszczonego cukru, należy jeszcze gorący karmel przelać przez sitko (byle nie plastikowe:)). Gotowy należy odstawić do wystudzenia.
Dynię również można upiec nieco wcześniej. Z dyni należy odkroić część o masie 250g, pozbyć się pestek i pokroić na mniejsze części. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170-180oC ok. 15 minut, aż dynia po wbiciu widelca będzie już miękka. Wyjąć i ostudzić. Zdjąć skórkę. Odstawić.
Kruche ciasto: masło posiekać do naczynia. Dodać mąkę i sól. Masło z mąką rozdrobnić na malutkie kawałeczki. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto.
Piekarnik rozgrzać do 185oC (termoobieg). Przygotować okrągłą formę – wyłożyć papierem do pieczenia. Przygotować również dużą formę – najlepiej tą z kompletu piekarnika i nalać do niej wody.
Kruchym ciastem należy wylepić dno formy oraz boki na wysokość ok. 2,5cm. Wstawić do piekarnika i podpiekać ok. 10 minut, aż ciasto nabierze złoto-brązowego koloru.
W czasie pieczenia spodu przygotować masę serową. W misce zmiksować ser twarogowy, serek kanapkowy, cukier i budyń w proszku. Na samym końcu dodawać po jednym jajku, każdorazowo miksując. Masę podzielić na trzy części (najlepiej do trzech takich samych misek). Do jednej masy dodać połowę ostudzonego karmelu i dokładnie zmiksować mikserem. Do drugiej masy dodać dynię i zmiksować blenderem. Trzecia masa pozostaje waniliowa.


Na podpieczony spód jako pierwszą wylać masę waniliową, gdyż jest ona najbardziej gęsta. Na masę waniliową wykładać łyżeczka po łyżeczce masę karmelową. Na masę karmelową nakładać masę dyniową. Bardzo ważne jest by masy nakładać na siebie małymi porcjami, najlepiej gdy pociągnięcia wykonywane są „podłużnie”. Gotowy do pieczenia sernik owinąć folią aluminiową (tak, by od spodu nie dostała się woda, a wierzch był zakryty) i wstawić do dużej formy wypełnionej wodą. Całość włożyć do piekarnika i piec godzinę w temperaturze 165oC (termoobieg). Trzeba co jakiś czas sprawdzać, czy woda nie wyparowała. Po tym czasie otworzyć piekarnik, ciasto wyjąć z formy z wodą, ściągnąć folię i pozostawić w piekarniku do wystudzenia. Zimny sernik polać resztą zrobionego wcześniej karmelu i posypać prażonym sezamem. Smacznego!


Sposób na dynię 2015 Jesienne słodkości!

środa, 2 lipca 2014

Ciasteczka marcepanowo-sezamowe



Gdy natrafiłam na ten przepis, od razu wiedziałam, że na drugi dzień w kuchni będzie unosił się aromat marcepanu i sezamu. Wiedziałam też, że ciasteczka te będą hitem. I nie myliłam się. Gdy spróbowałam pierwszy kwadracik – jeszcze ciepły – rozpłynęłam się! Dawno nie jadłam tak pysznych ciasteczek! Ciasteczka są kruchutkie i mają wspaniały maślano-sezamowy posmak. Marcepan nie jest bardzo wyczuwalny, jednak współtworzy z innymi smakami ten jeden, niepowtarzalny smak. Prosty, nieskomplikowany przepis pozwala na stworzenie tych cudeniek w naprawdę krótkim czasie, co niewątpliwie jest ich kolejnym atutem. Serdecznie polecam!

Przepis wyszperany na świetnym blogu Słodkie Zapomnienie.


Składniki ( na dużą blachę, np tą z kompletu piekarnika):

200g marcepanu (w temp. pokojowej)
200g miękkiego masła
200g mąki pszennej
50g cukru
1 żółtko
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią (ewentualnie cukier wanilinowy)
½ łyżeczki proszku do pieczenia

Oraz

Białko
100g nasion sezamu
40g brązowego cukru


Wykonanie:

Przygotować blachę – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 190oC (termoobieg).
Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia do miseczki. Marcepan rozdrobnić palcami lub zetrzeć na tarce. Ucierać z miękkim masłem, stopniowo dodając cukier, cukier wanilinowy i sól, aż powstanie gładka, jednolita masa. Dodać żółtko i ponownie utrzeć. Na koniec dodać mąkę z proszkiem w dwóch turach – dokładnie wymieszać. Ciasto rozsmarować na blasze, posmarować białkiem za pomocą pędzelka  i posypać mieszanką cukru i sezamu. Wstawić do piekarnika i piec ok. 12 minut, aż wierzch się zezłoci, a brzegi nabiorą lekkiego brązowego koloru (polecam, by ciasto często doglądać, bo bardzo łatwo przegapić moment, w którym należy go wyciągnąć z piekarnika). Po wyciągnięciu, jeszcze gorące ciasto pokroić na kwadraty, romby czy jak już tam chcecie:). 


Można zarówno pokroić go na duże kwadraty, jak i na malutkie kwadraciki, takie w sam raz „na raz”. Smacznego!




środa, 31 lipca 2013

Sernik cytrynowy z sezamkami



Cytryny niezaprzeczalnie kojarzą się z orzeźwieniem i swego rodzaju świeżością. Niejednokrotnie wykorzystywane są w wielu przepisach na babki, muffiny, serniki. Dzisiaj przedstawiam taki właśnie sernik. Cytrynowy. O cudownym smaku i zapachu, na spodzie z biszkoptów i masą serową z kawałkami sezamków. Nie podejrzewałabym, że cytryna będzie tak dobrze współgrała z sezamem. W związku z okresem letnim, gdzie mnóstwo roboty i czasu brak, przepis ten jest bardzo prosty, a ciasto robi się ekspresowo:). Zapraszam!


Składniki (na sernik w okrągłej formie o średnicy 20cm):

675g serka śmietankowego (u mnie 5 opakowań po 135g serka firmy Piątnica)
100g cukru
2 jajka
Sok i skórka otarta z 1 całej cytryny
2 kopiate łyżeczki mąki kukurydzianej (może być zamiennie skrobia ziemniaczana)
1  kopiata łyżeczka mąki pszennej

Dodatkowo:
3 małe paczki sezamków (po ok. 30g każde)
Okrągłe biszkopty do wyłożenia spodu tortownicy


Wykonanie:

Przygotować formę – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180oC (z funkcją termoobiegu). Dno tortownicy wyłożyć biszkoptami.
Serek śmietankowy zmiksować z cukrem, sokiem i skórką otartą z cytryny. Dodać roztrzepane jajka. Sezamki połamać na małe kawałeczki – dodać do masy. Masę wyłożyć na biszkopty, wygładzić powierzchnię. Wstawić do piekarnika i piec ok. 50 minut, aż wierzch zacznie lekko brązowieć. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, a sernik pozostawić do wystudzenia w środku przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Całkowicie zimny oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


Kwaśnie, no właśnie