Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeżyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeżyny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2019

Kostka sernikowa z jeżynami



Nie wiem jak u Was, ale u mnie jeżyny  dopiero się zaczynają. Z nimi to bywa naprawdę różnie. Jednego lata są dojrzałe już na początku sierpnia, a w kolejnym roku prawie we wrześniu, tak jak teraz. Mam ich tyle, że nie wiem co z nimi robić :) W tym roku zdecyduję się chyba na sok na zimę i na domowe wino deserowe :) Oczywiście jeżyny lądują też w owsiance, no i w ciastach! Dlatego dzisiaj mam dla Was przepis na pyszną kostkę sernikową z jeżynami. Delikatna masa serowa przeplatająca się z domową frużeliną owocową smakuje wybornie, a całości dopełnia kakaowy, kruchy spód. Ciasto jest proste do zrobienia, a kto nie lubi jeżyn, może zamienić je na dowolne inne sezonowe owoce np. maliny, truskawki czy borówki. Polecam :)


Składniki (na ciasto w formie 25x35cm):

Kruche ciasto:
130g mąki pszennej
100g masła
50g cukru pudru
2 łyżki gorzkiego kakao
1 żółtko jaja
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli

Masa serowa:
1kg sera twarogowego z kubka
200g masła
200g cukru
4 żółtka
1 jajko
1 i ½ kopiatej łyżki skrobi ziemniaczanej
1 łyżka cukru wanilinowego
1 kieliszek likieru Amaretto
Szczypta soli

Jeżynowa frużelina:
400g jeżyn (świeżych lub mrożonych)
4 łyżki cukru
1 kieliszek likieru Amaretto
1 łyżka skrobi ziemniaczanej


Wykonanie:

Jeżynowa frużelina: owoce przesypać do garnka, dodać cukier i łyżkę wody. Podgrzewać,  aż owoce puszczą sok, a następnie gotować na średnim ogniu przez ok. 5 minut, na końcu dodając likier Amaretto.  Skrobię rozmieszać w kilku łyżkach zimnej wody, a następnie stopniowo wlewać do gorących jeżyn, by się zagęściły. Ważne, żeby skrobię wlewać w kilku turach, żeby nie powstał zbyt gęsty glut. Nasza frużelina powinna mieć konsystencję gęstszego kisielu.
Przygotować formę do pieczenia  – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto (można je zagniatać w misce, na stolnicy/blacie lub za pomocą miksera z odpowiednią końcówką). Do miski wsypać mąkę i kakao. Dodać żółtko i wymieszać by połączyły się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Formę wyłożoną papierem do pieczenia wylepić ciastem. Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Podpiekać przez ok. 12-15 minut.
W czasie pieczenia spodu przygotować masę serową: masło utrzeć z cukrem i żółtkami na puch. Dodać jajko i ponownie zmiksować. Dodać resztę składników i dokładnie wymieszać. Masę wylać na podpieczony spód i wyrównać. Frużelinę jeżynową nakładać kleksami na masę serową i za pomocą końcówki łyżki zrobić „zygzaki”, żeby powstały zawijasy serowo-jeżynowe. Obniżyć temperaturę piekarnika do 170oC . Wstawić ciasto i piec ok. 40 minut, aż masa serowa będzie ładnie przypieczona (ale lepiej  obserwować pracę swojego piekarnika ;)). Wyjąć i całkowicie ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!




czwartek, 17 stycznia 2019

Fit ciasto z kaszy manny owocami leśnymi



Czasami w ciągu tygodnia chce się czegoś słodkiego. Nie wiem jak Wy, ale ja staram się maksymalnie ograniczyć słodkości w tak zwane dni robocze. Wiadomo, czasami wpadnie jakaś krówka albo mały naleśniczek, w końcu jesteśmy tylko ludźmi, a na dodatek z naturalną skłonnością do wszystkiego co słodkie :) Tak więc lubię czasami zrobić sobie małe fit ciasto w małej fit foremce i cieszyć się nieco mniej kaloryczną słodką przekąską. Tym razem, podpatrzyłam tutaj fajny przepis na Fit ciasto z kaszy manny z malinami i akurat nadarzyła się świetna okazja by go wypróbować. Miałam przyjemność prowadzić warsztaty dla seniorów odnośnie zdrowego odżywiania i tak sobie pomyślałam, że przedstawię fajną alternatywę tradycyjnej drożdżówki. Tym bardziej, że powinni oni stosować dietę łatwostrawną, często z powodu cukrzycy powinni ograniczać cukier lub po prostu jeść mniej kalorycznie :) Takie ciasto sprawdzi się również fajnie u wszystkich osób, które po prostu chcą zrzucić parę kilogramów. Jeden kawałek to ok. 180kcal. Jest to minimum połowa tego, co znajduje się w tradycyjnym kawałku ciasta. Zachęcam, by przynajmniej raz spróbować :) Mi osobiście to ciasto bardzo smakuje, jest mięciutkie, wilgotne, niezbyt słodkie, a kwaskowate owoce się tutaj świetnie komponują. Ale nie wszystkim może przypaść do gustu :)


Składniki (na ciasto w formie 25x35cm):

Ciasto:
500ml kefiru lub maślanki (2 szklanki)
340g kaszy manny (2 szklanki)
6 łyżek miodu
2 jajka
2 łyżki gorzkiego kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli

Dodatkowo: ok. 4 garście owoców leśnych (mogą być maliny, jeżyny, borówki, porzeczki)


Wykonanie:

W naczyniu wymieszać kaszę manną z kefirem/maślanką, cukrem wanilinowym, solą, miodem i kakao. Wstawić do lodówki na ok. 2-3 godziny. Po tym czasie dodać jajka i proszek do pieczenia i dokładnie wymieszać.
Piekarnik rozgrzać do 170oC (termoobieg). Formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Masę wlać do foremki i wygładzić powierzchnię. Wysypać równomiernie owoce (nie wciskać do ciasta). Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut. Wystudzić. Oprószyć cukrem pudrem lub polać gorzką czekoladą. Smacznego!



czwartek, 1 września 2016

Tort straciatella z malinami i jeżynami



Ostatnie podrygi lata i chyba ostatnie naprawdę ciepłe dni. Malinami będę się cieszyć jeszcze przez co najmniej miesiąc, jeżynami też jeszcze przez jakiś czas. Szkoda byłoby ich nie wykorzystać. Z okazji urodzin mojego narzeczonego upiekłam okazały i wypakowany po brzegi owocami tort. Był wyborny. Mięciutki, wilgotny, odpowiednio nasączony i mocno owocowy. Gorzka czekolada dodała charakteru, nie zaburzając przy tym smaku. Jednym słowem niebo w gębie! Polecam!


Składniki (na tort w okrągłej formie 24cm):

190g mąki pszennej
190g cukru
6 jajek
45g rozpuszczonego i ostudzonego masła

+ 20g masła do wysmarowania formy

Do nasączenia biszkoptu:
½ szklanki wódki (w wersji bezalkoholowej może być np. syrop z brzoskwiń)
½ szklanki wody

Krem straciatella:
500g sera mascarpone
4 serki homogenizowane o smaku straciatella (każdy 125g)
5 kostek gorzkiej czekolady
1-2 łyżki cukru

Owoce:
½ kilo malin
250g jeżyn

Dodatkowo:
Kilka kostek gorzkiej czekolady do posypania tortu
Owoce do przybrania


Wykonanie:

Biszkopt genueński: piekarnik rozgrzać do 190oC (z funkcją termoobiegu). Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką całą powierzchnię.
Jajka ubijać z cukrem przez 12 minut, aż zwiększą swoją objętość. Powinna powstać bardzo jasna, puszysta masa o średniej gęstości. Wyłączyć mikser. Do masy jajecznej wsypywać stopniowo po jednej, płaskiej łyżce mąki (najlepiej przesiewanej przez sitko bezpośrednio do masy) i delikatnie mieszać szpatułką. Gdy masa będzie wymieszana z mąką, dodawać po trochu ostudzonego masła i delikatnie mieszać. Gotowe surowe ciasto przelać do wysmarowanej masłem i oprószonej mąką formy. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut. Po tym czasie uchylić drzwiczki piekarnika i pozostawić do wystudzenia.
Krem straciatella: w misie połączyć mascarpone, serki homogenizowane i cukier. Na końcu dodać starte kostki czekolady. Wymieszać.
Ostudzony biszkopt przekroić na 3 blaty. Pierwszy blat nasączyć, a następnie posmarować częścią kremu. Poukładać maliny. Drugi blat posmarować od spodu niewielką ilością kremu i położyć na malinach. Następnie blat nasączyć i ponownie nałożyć część kremu. I znowu maliny. Ostatni blat również posmarować od spodu niewielką ilością kremu i położyć na malinach. Z wierzchu lekko nasączyć i posmarować resztą kremu (tylko wierzch – boki mają zostać „gołe”). Przerwy między blatami biszkoptu wypełnić malinami i jeżynami (jak widać na zdjęciach). Na wierzch zetrzeć kilka kostek czekolady i wstawić do lodówki na dobrych kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Przed podaniem udekorować świeżymi owocami. Smacznego!


piątek, 12 sierpnia 2016

Pełnoziarniste ciasto drożdżowe z jeżynami i śliwkami


Kocham sierpień za owoce, które nam daje. Za śliwki, za jeżyny, za maliny, za jabłka, gruszki, winogrona i wiele innych. Całe lato jest obfite w różne owoce, dlatego chyba nie zdecyduje się na ulubiony owocowy miesiąc ;). Poprzednie lato było dodatkowo bardzo gorące, a w tym roku jest jakby to powiedzieć, trochę „chłodno”… No cóż, mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie gorąco:).
Dzisiaj prezentuję nieco „zdrowszą” – o ile ciasto w ogóle można nazwać zdrowszym – wersję ciasta z owocami. Jest to ciasto drożdżowe z dodatkiem mąki razowej i kruszonką z dodatkiem płatków owsianych. W środku upakowane jest pół kilo śliwek i trzysta gram jeżyn – zdecydowanie mój typ :).
Całość smakuje rewelacyjnie, aczkolwiek fani słodyczy mogą być rozczarowani spodem, ze względu na jego pełnoziarnistość. Mnie oraz wszystkim, którzy go próbowali absolutnie nic nie przeszkadzało i byli wręcz zachwyceni. Polecam!



Składniki (na ciasto w okrągłej formie 28cm):

Ciasto drożdżowe:
200g mąki pszennej
100g mąki pełnoziarnistej (u mnie żytnia)
130ml mleka
50g cukru
25g drożdży świeżych
25g masła
1 żółtko
Szczypta soli

Nadzienie owocowe:
500g śliwek węgierek
300g jeżyn

Kruszonka:
80g mąki pszennej
40g płatków owsianych (lub żytnich) zwykłych
40g cukru
60g masła
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli


Wykonanie:

Ciasto drożdżowe: mąki przesiać do miski, dodać cukier i sól. Wszystko wymieszać. Ze składników uformować kopczyk, a następnie zrobić w nim wgłębienie. Mleko lekko podgrzać z masłem, by było letnie, a masło rozpuściło się. Do mleka pokruszyć świeże drożdże i dokładnie rozmieszać, aż się rozpuszczą. Wlać do wgłębienia i zasypać otaczającą mąką. Miskę przykryć ściereczką kuchenną. Pozostawić na 10-15 minut.
Po 10-15 minutach dodać żółtko i wszystko wymieszać łyżką, a następnie zacząć wyrabiać ręką. Można oczywiście ułatwić sobie życie mikserem z końcówką do wyrabiania drożdżowego ciasta. Wyrabiać nie za długo, tylko do momentu, aż ciasto będzie pozbawione grudek, a jego konsystencja będzie jednolita. Odstawić na pół godzinki do podrośnięcia.
Kruszonka: wszystkie składniki zagnieść w kruszonkę.
Owoce: śliwki pozbawić pestek. Zarówno śliwki jak i jeżyny opłukać i osuszyć.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzać do 185oC (termoobieg).
Gdy ciasto będzie już podrośnięte, rozłożyć w formie. Wyłożyć śliwki i jeżyny. Przykryć kruszonką. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30-40 minut. Wyjąć i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


wtorek, 23 czerwca 2015

Ciasto z letnimi owocami, bitą śmietaną i galaretką



Perfekcyjny dzień powinien wyglądać tak: rano budzi mnie szum fal, następnie wstaję, robię sobie kawę i śniadanie, po czym wędruję na taras w celu konsumpcji. Czas i miejsce akcji – oczywiście słoneczne Bałkany – może być Chorwacja, może być i Czarnogóra lub Macedonia. Po śniadanku udaję się na pobliski targ i kupuję furę owoców i warzyw od tamtejszych babć. Następnie przychodzi czas na opalanie nad brzegiem morza. Potem szybki, lekki obiad, chwila drzemki. Kawa z czymś słodkim na tarasie w towarzystwie bliskich to następny punkt programu. Potem pozostaje wędrówka na stare miasto, może romantyczny spacer. Na zakończenie dnia drinki w wyborowym towarzystwie na tarasie i do spania. Tak… to byłby mój wymarzony, perfekcyjny dzień. Jednak realia są dość brutalne i niestety po kolejnej, porannej pobudce czeka mnie kolejna zmiana na restauracyjnej kuchni.  Ach… a z perfekcyjnego dnia zgadza się tylko śniadanie, kawa i coś słodkiego. Dobre i to:).
Umilając sobie jakoś mój wakacyjny, „bezekscesowy” czas, upiekłam pyszne, letnie ciasto. Bardzo fajne, bo lekkie. Mięciutki biszkopt, delikatna masa z bitej śmietany i letnie owoce zanurzone w orzeźwiającej galaretce. Całość smakuje wspaniale. Zachęcam do wypróbowania:).


Składniki (na ciasto w podłużnej foremce 27x8cm – mierzone u podstawy foremki):

Biszkopt:
4 jajka (M)
4 łyżki mąki pszennej
4 łyżki cukru
¼ łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Bita śmietana:
250g słodkiej śmietany 36%
2 łyżki cukru
½ łyżeczki cukru wanilinowego
5g żelatyny w proszku (lub 2 listki)

Galaretka:
500ml soku z ciemnych owoców (u mnie mieszanka porzeczkowego, wiśniowego i winogronowego)
12g żelatyny (lub 7 listków)

Dodatkowo: 300g różnych letnich owoców (truskawki, borówki, maliny, porzeczki, czereśnie, wiśnie itp.)


Wykonanie:

Podłużną foremkę wysmarować odrobiną tłuszczu i wyłożyć folią spożywczą (przezroczystą). Najlepiej tak, by powstało jak najmniej fałdek i zmarszczeń folii.
Owoce: dowolne owoce umyć i pokroić wg uznania.
Galaretka: z 500 ml soku odlać pół szklanki i zagotować. W gorącym soku rozpuścić żelatynę (listki uprzednio namoczyć w zimnej wodzie). Gdy będzie już dobrze rozpuszczona, połączyć z resztą soku.
Do podłużnej foremki włożyć owoce i zalać połową soku. Wstawić do lodówki na ok. 20 minut, aż owoce ustabilizują się na dnie foremki. Po tym czasie wlać resztę soku. Wstawić do lodówki na ok. pół godziny (lub więcej), aż galaretka się zetnie. Można w czasie oczekiwania upiec biszkopt. Czas upłynie szybciej:).
Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg). Dużą blachę (najlepiej tą z kompletu piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia.
Biszkopt: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać sól. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier wymieszany z cukrem wanilinowym – należy dodawać go małymi porcjami, zbyt szybkie dodanie cukru spowoduje, że piana będzie rzadka, a nie puszysta. Następnie dodawać po jednym żółtku, każdorazowo miksując żółtko z pianą ok. pół minuty. Wyłączyć mikser. Do puszystej masy dodawać po trochu mąki i delikatnie mieszać szpatułką, aż składniki dokładnie się połączą. Gotową masę przelać do formy. Wstawić do piekarnika i piec ok. 25 minut, aż biszkopt ładnie wyrośnie, nabierze złotego koloru, a wbity w biszkopt drewniany patyczek, po wyjęciu będzie suchy. Upieczony biszkopt od razu wyjąć z formy i pozostawić do całkowitego ostudzenia. Przekroić na dwie podłużne części. Potrzebna będzie tylko jedna, więc drugą można zamrozić lub zużyć do czegoś innego.
Gdy galaretka się już zetnie, a biszkopt ostygnie, można przygotować bitą śmetanę.
Bita śmietana: żelatynę rozpuścić w ¼ szklance gorącej wody. Przestudzić. Słodką śmietanę ubić z cukrem i cukrem wanilinowym na sztywno. Dodać przestudzoną żelatynę i dokładnie wymieszać. Wyłożyć na ściętą galaretkę.
Z biszkoptu wyciąć prostokąt wielkości góry podłużnej foremki – tak by przykrył bitą śmietanę.
Wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem udekorować świeżymi owocami. Smacznego!


niedziela, 15 września 2013

Tort mleczna kanapka malinowo-jeżynowy



Ostatnie dni jeżyn. Maliny będą owocowały  jeszcze przez 2 tygodnie, część z nich zamrożę, a część przerobię na sok. Myślę, że i u Was w ogrodzie znajduje się jeszcze odrobina jeżyn i malin:)
Dzisiaj proponuję ciasto na bazie mlecznej kanapki. Biszkopt i masę mleczną podglądnęłam na najsmaczniejsze.pl i lekko zmodyfikowałam. Tradycyjną mleczną kanapkę zrobiłam w formie tortu i wzbogaciłam o jeszcze jedną – owocową masę, która moim zdaniem idealnie tutaj pasuje, gdyż swoją lekką kwaśnością przełamuje słodycz masy mlecznej (można użyć innych owoców, byle gramatura się zgadzała). Zmniejszyłam również ilość masła, a pełnotłuste mleko w proszku zastąpiłam odtłuszczonym, gdyż było by to stanowczo za ciężkie ciasto. Tort wyszedł przepyszny i wbrew pozorom jest szybki w wykonaniu:) Rewelacyjnie się go kroi na równe kawałki. Z czystym sumieniem gorąco polecam:)


Składniki (na ciasto w okrągłej tortownicy 24cm):

Biszkopt:
70g mąki pszennej
100g skrobi ziemniaczanej
130g cukru
5 jajek (M) - w temperaturze pokojowej
30g kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki rozpuszczonego masła

Masa mleczna:
200g mleka w proszku (użyłam odtłuszczonego, nie w granulkach)
125ml mleka 2%tł.
300g masła (musi być miękkie, w temperaturze pokojowej)
120g cukru
32g cukru wanilinowego ( 1 większe opakowanie)

Masa owocowa:
200ml słodkiej śmietany 36%
250g świeżych jeżyn
150g świeżych malin
80g cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny


Wykonanie:

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Rozgrzać piekarnik do 180oC (z funkcją termoobiegu).
Biszkopt: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao. Całe jajka ubijać mikserem, aż zwiększą przynajmniej dwukrotnie swoją objętość. Nie przerywając ubijania dodawać po łyżce cukru. Ubijać z cukrem przez ok. 2 minuty, następnie dodać masło i miksować , aż się połączy z resztą składników. Mikser przestawić na najmniejsze obroty. Dodawać stopniowo po łyżce mieszanki mąki z kakao. Masa powinna być jednolita. Wylać masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 25 min. do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić. Ściąć lekko wystającą górkę i przekroić na 2 blaty. Odstawić.
Masa mleczna (można ją zacząć robić podczas pieczenia biszkoptu): zwykłe mleko zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym, cukier powinien się całkowicie rozpuścić. Odstawić do wystudzenia. Masło ucierać przez ok. minutę, po czym dodawać ostudzone mleko i dalej miksować, aż powstanie zupełnie gładka masa. Dodać mleko w proszku i ubijać, aż proszek mleczny stanie się mniej wyczuwalny. Masa jest gotowa do przelożenia.
Masa owocowa: żelatynę rozpuścić w ok. 1/3 szklanki gorącej wody. Jeżyny i maliny zmiksować blenderem na mus. Dodać rozpuszczoną żelatynę i odstawić. Słodka śmietanę ubić na sztywno z cukrem. Delikatnie połączyć mus z bitą śmietaną.



Składanie tortu: na spód tortownicy  położyć pierwszy blat biszkoptu (zwykle robię zamianę i górny blat daję na spód). Na blat wyłożyć masę mleczną - wyrównać. Na masę położyć drugi blat biszkoptowy – lekko docisnąć. Na drugi blat wylać masę owocową. Na wierzchu można zrobić wzorek ze śmietany (jeśli jest płynna). Wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Gotowe:) Można podawać ze świeżymi owocami.


czwartek, 8 sierpnia 2013

Ciasto biszkoptowe z jeżynami



To ciasto to kolejny z babcinych hitów, który pochodzi z jej magicznego zeszytu.  Babcia najczęściej dodaje brzoskwinie z puszki albo gdy jest sezon  - świeże truskawki. Według mnie, jakich owoców by się nie dodało, zawsze będzie smakowało rewelacyjnie, bo sekret tkwi w cieście biszkoptowym.
Ja postanowiłam dodać świeżutkie, własnoręcznie zebrane jeżyny, zwane również ostrężynami (przynajmniej taką nazwę pamiętam od dziecka).
Powiem Wam, że przejażdżka rowerowa przez rodzinną, znaną jak własną kieszeń wieś w środku lata to „przyjemne z pożytecznym”. Ileż jest sekretnych dróżek skrywających stare jabłonie, których gałęzie uginają się pod ciężarem soczystych papierówek, ile zakamarków, w których rosną śliwy, grusze oraz miejsca specjalne, gdzie rosną dorodne i czarne jak węgielki jeżyny. Takie właśnie lato kocham najbardziej. Korzystam więc z jego dobrodziejstw:).
Ciasto to, to kolejne proste i szybkie w wykonaniu ciasto, a wychodzi go bardzo dużo – jest wysokie i puchate. Niesamowicie smaczne i rozpływające się w ustach. Idealnie owocowe. Zapraszam!


Składniki (na ciasto w prostokątnej formie 35x37cm):

3 szklanki mąki krupczatki
2 niepełne szklanki cukru
8 jajek
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka oleju

Dodatkowo:  650g jeżyn

Uwaga: ciasto można upiec w mniejszej wersji, dzieląc składniki na pół.

Wykonanie:

Przygotować formę – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Jeżyny opłukać i odstawić aby woda odciekła i żeby trochę obeschły. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
Jajka ubić z cukrem na puszystą masę (jajka powinny przynajmniej dwukrotnie zwiększyć swoją objętość . Zmniejszyć obroty miksera do minimum. Do uzyskanej masy dodawać na przemian po łyżce mąki i po parę łyżek oleju. Gotowa surowa masa powinna być jednolita, z wyczuwalnym smakiem mąki krupczatki. Ciasto wylać do formy. Na wierzch poukładać jeżyny (nie wciskać do ciasta! same się zanurzą podczas pieczenia). Piec ok. 45 minut, aż ciasto wyrośnie, a wierzch będzie brązowo-złoty. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!

Jeżyny 2013