Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 maja 2018

Rolada biszkoptowa z rabarbarem i kruszonką



Ależ piękna pogoda! Lepszej nie można sobie wymarzyć :) W tym roku zapowiada się owocowa klęska urodzaju :) Każde drzewo i każdy krzew obsypany kwiatkami, mam nadzieję, że będą z tego niezłe zbiory. Czekam z niecierpliwością na papierówki, borówki, maliny i całą resztę!
Po małej przerwie w blogowaniu, wracam do Was z przepisem na fantastyczną roladę biszkoptową z rabarbarem i kruszonką. Jest banalna w przygotowaniu, a smakuje wybornie! Bardzo lubimy takie proste przepisy. Jeśli pamiętacie, robiłam już taką roladę z jabłkami, teraz jednak jest sezon na rabarbar, więc wypróbowałam wersję z rabarbarem i dodałam kruszonkę, która chcąc nie chcąc – musiała ulepszyć smak :) Polecam :)


 Składniki (na średnią roladę długości 35cm):

Ciasto:
90g mąki pszennej
90g cukru
3 jajka (L)
½ łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Kruszonka:
50g mąki pszennej
30g cukru
25g masła
Szczypta soli

Nadzienie:
300g łodyg rabarbaru
3 łyżki brązowego cukru
Cynamon


Wykonanie:

Przygotować formę wielkości 25x35cm – wyłożyć papierem do pieczenia (folia aluminiowa się niestety nie nadaje). Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg).
Rabarbar: pociąć na kostkę. Wysypać do formy i równomiernie rozłożyć.
Kruszonka: zagnieść kruszonkę z podanych składników.
Ciasto: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier. Nie przerywając ubijania dodawać po jednym żółtku i miksować jeszcze chwilę. Po tym czasie wsypać mąkę w trzech turach i delikatnie wymieszać szpatułką.
Rabarbar w formie posypać solidnie cynamonem i trzema łyżkami cukru. Na rabarbar wylać ciasto i równomiernie rozsmarować. Połowę ciasta (wzdłuż dłuższego brzegu) posypać kruszonką. Całość wstawić do piekarnika i piec 15-18 minut. W tym czasie przygotować ściereczkę kuchenną – rozłożyć ją i położyć na niej arkusz papieru do pieczenia. Gdy ciasto się upiecze, wyciągnąć go jeszcze gorące z formy i położyć do góry nogami na wcześniej przygotowanym papierze do pieczenia. Delikatnie odkleić z wierzchu papier do pieczenia, uważając na boki ciasta i na rabarbar, króry gdzieniegdzie może zostać na papierze - można sobie pomóc nożem. Roladę zwijać od strony, na której nie ma kruszonki. Całość zawinąć w papier do pieczenia, a następnie w ściereczkę, podwinąć końce i odstawić do ostudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


piątek, 20 maja 2016

Rabarbar pod migdałową kruszonką



Potrzebowałam zrobić coś na szybko, a nie miałam zbyt wielu składników. W lodówce znalazły się jednak ostatnie dwie łodygi rabarbaru, w sam raz na jakieś małe co nie co. Postanowiłam więc zrobić najprostszą rzecz na świecie, a mianowicie zapiec rabarbar pod kruszonką. Błyskawicznie i smacznie. Gdybym tylko miała w zamrażarce lody, to mogłabym udać, że to bardzo wyszukany deser :). Polecam!


Składniki (na 6 sztuk w kokilkach średnicy 5cm):

Kruszonka:
100g mąki pszennej
50g masła
40g cukru
20g całych migdałów
½ łyżeczki cukru wanilinowego
1 żółtko
1 płaska łyżeczka śmietany
Szczypta soli

Dodatkowo:
250g obranego rabarbaru
2 łyżki cukru trzcinowego (lub zwykłego)


Wykonanie:

Kruszonka: migdały posiekać. Z reszty podanych składników zagnieść ciasto. Dodać migdały i jeszcze raz zagnieść. Nie jest to typowa kruszonka, a raczej kruche ciasto w formie kruszonki:).
Rabarbar: pokroić na drobną kostkę i wymieszać z cukrem.
Do każdej kokilki przełożyć po równo rabarbaru, a następnie przyłożyć obficie ciastem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180oC (termoobieg) i piec około 15 minut, aż wierzch nabierze złoto-brązowego koloru. Podawać jeszcze ciepłe z gałką lodów lub na zimno. Obie wersje są równie smaczne:). Można oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


niedziela, 15 maja 2016

Ucierane ciasto z rabarbarem, gruszką i białą czekoladą


Kontynuując rabarbarowe szaleństwo, przedstawiam ucierane ciasto z białą czekoladą, rabarbarem i gruszkami. Miałam go nazwać blondynek, bo w oryginale nazwany został „białym murzynkiem”, ale wolałam nazwać to ciasto po prostu „ucieranym”. Ciasto jest bardzo smaczne i puszyste, w sam raz na mały poczęstunek. Bardzo lubię takie niewyszukane ciasta, ponieważ bardzo szybko się je przygotowuje. I tak jak w przypadku tego ciasta – jest pyszne, szybkie i łatwe do wykonania:). Polecam!

Źródło przepisu: Carla Bardi –  59 sprawdzonych przepisów na każdą okazję


Składniki (na ciasto w formie z kominem o średnicy 24cm):

Ciasto:
225g mąki pszennej
130g masła (o temperaturze pokojowej)
125g białej czekolady
125ml mleka
70g cukru
3 jajka (L) – białka i żółtka osobno
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki soli

Polewa:
80g białej czekolady
5g masła
1 łyżka mleka

Dodatkowo: 2 średnie gruszki i 2 łodygi rabarbaru


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 170oC (termoobieg). Formę z kominem wysmarować masłem i oprószyć mąką.
Gruszki obrać, rabarbar pozbawić czerwonej skórki – zarówno gruszki, jak i rabarbar pokroić w drobną kostkę, a następnie wszystko wymieszać z łyżką cukru i odstawić. 
Ciasto: mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Dodać sól. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (gdyby się zważyła, wystarczy dodać 2-3 łyżeczki gorącej wody i ponownie wymieszać). Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym do białości. Dodawać po jednym żółtku i dalej ucierać. Zmniejszyć obroty i dodawać na przemian mąkę, mleko i czekoladę – aż do wyczerpania składników. W osobnym naczyniu ubić białka na sztywno, a następnie wymieszać delikatnie z wcześniejszą masą. Połowę masy przelać do formy, na to rozłożyć owoce i przykryć pozostałą masą. Wyrównać wierzch. Wstawić do piekarnika i piec ok. 45-50 minut, do tzw. „suchego patyczka”. Ciasto powinno mieć ładny, jasnobrązowy kolor. Wyjąć i całkowicie ostudzić.
Polewa: białą czekoladę, masło i mleko umieścić w misce, a następnie rozpuścić w kąpieli wodnej. Polać ciasto. Można udekorować śmietankowymi wafelkami lub innymi rzeczami. Smacznego!

niedziela, 17 kwietnia 2016

Tarta truskawkowo-rabarbarowa



Nadchodzi mój ulubiony sezon… OWOCOWY! Tak! Teraz się zacznie – rabarbar, truskawki, czereśnie, maliny, borówki i wiele innych :). Sezonowe owoce mogłabym jeść na okrągło i dlatego tak często robię ciasta z ich udziałem. Jest to dość niebezpieczne, bo czasami trudno poprzestać na jednym kawałku! I dokładnie tak samo było z tartą truskawkowo-rabarbarową. Martwiłam się, że skoro w sobotę mieliśmy jechać na przyjęcie urodzinowe, to nie będzie miał kto zjeść mojej tarty. I się pomyliłam :). Tarta została rozkrojona i podzielona po kawałeczku między wszystkimi obecnymi w domu i tym sposobem nawet nic nie zostało na popołudnie. Była naprawdę przepyszna. Wspaniałe, kruche ciasto i soczyste, owocowe wnętrze. Poezja. Koniecznie musicie wypróbować!


Składniki (na tartę o średnicy 26cm):

Kruche ciasto
300g mąki pszennej
200g masła
100g cukru
2 żółtka
2 łyżeczki cukru wanilinowego
Szczypta soli

Nadzienie:
400g świeżych truskawek
400g świeżego rabarbaru
3 łyżki cukru
2 płaskie łyżki mąki pszennej


T R U S K A W K I   I   R A B A R B A R  =  C O Ś   P Y S Z N E G O  T A R T Ą  Z W A N E G O

Wykonanie:

Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto. Można je zagniatać w misce lub na stolnicy/blacie. Do miski wsypać mąkę. Dodać żółtko i wymieszać by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Uformować kulę i podzielić na 2 części. ¾ będzie potrzebne do wylepienia dna formy i ¼ do zrobienia kratki na wierzchu.
Formę na tartę wylepić ciastem (większą częścią). Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Piec do zezłocenia, ok. 10 minut (najlepiej obserwować). Ciasto wyjąć i powierzchnię oraz boki wygładzić łyżeczką, by były mniej „pofalowane”.
Rabarbar i truskawki pokroić w kostkę. Dodać cukier i mąkę i wszystko wymieszać. Wyłożyć na podpieczony spód. Z ¼ części ciasta wyciąć paski i ułożyć na owocach kratkę. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut, aż kratka nabierze złoto-brązowego koloru. Pozostawić do całkowitego ostudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!

niedziela, 17 maja 2015

Francuskie ciastka z rabarbarem, konfiturą truskawkową i serduszkiem



Banalnie proste, błyskawiczne w przygotowaniu i co najważniejsze – przepyszne. Ciastka francuskie z rabarbarem i konfiturą truskawkową. Ciasto francuskie jest bardzo wdzięcznym ciastem i nie bez powodu ciastka na jego bazie należą do moich ulubionych. Czasami wystarczy dodać zwykłą konfiturę lub położyć owoc i już mamy wspaniały deser. Nie trzeba za bardzo się głowić i przesadnie kombinować. Można za to wydobyć z siebie pokłady kreatywności i nieco pobawić się kształtami ciastek:). Zapraszam!


Składniki (na 10 ciastek):

1 opakowanie ciasta francuskiego
2 średnie łodygi rabarbaru (ok. 150g)
3-4 łyżeczki gęstej konfitury truskawkowej

Kilka truskawek – ale niekoniecznie, jeśli nie macie

Dodatkowo: roztrzepane jajko do sklejania i posmarowania ciastek, brązowy (lub biały) cukier do posypania


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 200oC (termoobieg). Dużą blachę, najlepiej tą z kompletu piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Rabarbar pokroić na bardzo drobną kosteczkę. Wymieszać z konfiturą.
Ciasto rozwinąć. Pokroić na 20 równych kwadratów. W dziesięciu kwadratach wyciąć foremką malutkie serduszka (lub inne kształty, ważne, by foremka była malutka).
Na kwadraty bez wyciętych serduszek nakładać po łyżeczce rabarbaru wymieszanego z konfiturą. Dla chętnych – na rabarbar można położyć cienki plasterek truskawki i dopiero potem przykryć kawałkiem ciasta. Od Was zależy, jaką wersję ciastek wolicie:). Na zdjęciach widoczne są obie. Brzegi kwadratów posmarować roztrzepanym jajkiem, a następnie nałożyć na nie kwadraty z wyciętym serduszkiem. Brzegi skleić ze sobą za pomocą widelca, by rabarbar był szczelnie zamknięty w ciastkach.


Wierzch ciastek posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać brązowym cukrem. Wstawić do piekarnika i piec ok. 8-10 minut (ale polecam obserwować, by się nie przypaliły), aż ciastka nabiorą złoto-brązowego koloru i ładnie wyrosną. Wyjąć i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


Rabarbarowa rewolucja Wiosenne słodkości!

czwartek, 23 kwietnia 2015

Delikatny sernik z rabarbarem i pianką


Gdy na zewnątrz coraz bardziej zielono, a okna mogą być przez cały dzień otwarte – to znak, że świat zrobił się piękniejszy! Z przyjemnością pakuje zimowe ubrania do kartonów i zapominam o zimie na kolejnych kilka miesięcy. I oczekuje na wiosenno-letnie, kolorowe owoce i młode warzywa. Tak!
Bardzo lubię rabarbar, a serniki kocham. Dlaczego by więc nie upiec sernika z rabarbarem? Maślany, kruchy spód, warstwa rabarbaru i kremowa warstwa serowa. Przysłowiową wisienką na torcie jest puszysta pianka. Całość komponuje się rewelacyjnie. Muszę przyznać, że nie mogłam się doczekać, aż sernik całkowicie przestygnie. I chociaż zwykle poleca się schłodzić sernik, to zjedzenie jeszcze lekko ciepłego odrzuci w kąt pomysł o chłodzeniu. Ale czy to ciepły, czy też zimny – sernik ten podbije absolutnie Wasze serca. Koniecznie wypróbujcie!


Składniki (na sernik w okrągłej formie o średnicy 24cm):

Kruchy spód:
150g mąki pszennej
100g masła
50g cukru
1 żółtko
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli

Masa serowa:
500g sera twarogowego (zmielonego, z kubka)
100g miękkiego masła
100g cukru
200ml słodkiej śmietany 30%
3 żółtka (L)
1 całe jajko (L)
25g budyniu waniliowego w proszku bez cukru
Szczypta soli

Pianka (można zrobić z połowy porcji):
4 białka (L)
½ szklanki cukru

Dodatkowo: 200g rabarbaru pokrojonego w drobną kostkę, 2 łyżki brązowego cukru


Wykonanie:

Dno formy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Rabarbar: pokrojony wrzucić do rondelka, dodać 2 łyżki brązowego cukru oraz 2-3 łyżki wody. Doprowadzić do gotowania. Rabarbar będzie gotowy gdy zacznie się lekko rozpadać. Gdyby w rondelku pozostało zbyt wiele płynu, to najlepiej rabarbar wyjąć łyżką cedzakową do innego naczynia, a pozostały „wywar rabarbarowy” zredukować, tzn. jeszcze chwilę gotować, aż odparuje i się zagęści. Potem rabarbar wrzucić do zredukowanego płynu. Odstawić do przestudzenia.
Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto. Można je zagniatać w misce lub na stolnicy/blacie. Ja używam zazwyczaj miski, gdyż nie muszę potem dużo sprzątać i zeskrobywać przylepionego ciasta z blatu:). Do miski wsypać mąkę. Dodać żółtko i wymieszać by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto.
Dno formy oraz boki na wysokość ok. 3 centymetrów wylepić ciastem. Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Piec do zezłocenia, ok. 10 minut (najlepiej obserwować). Ciasto wyjąć i powierzchnię oraz boki wygładzić łyżeczką, by były mniej „pofalowane”.
Masa serowa: masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puch. Dodać żółtka i zmiksować, aż się połączą z resztą masy. Dodać całe jajko i ponownie dokładnie zmiksować.W osobnym naczyniu wymieszać ser twarogowy i budyń proszku. Dodawać porcjami do utartego masła i miksować. Śmietanę ubić na sztywno i wymieszać delikatnie z masą maślano-twarogową.
Na kruchy spód wyłożyć przestudzony rabarbar i rozsmarować na całej powierzchni. Na rabarbar wylać masę serową – wyrównać powierzchnię. Temperaturę piekarnika zmniejszyć do 175oC (przełączyć na funkcję „pieczenie góra-dół”) Włożyć sernik i piec pół godziny, po czym przełączyć piekarnik na termoobieg i piec jeszcze 15 minut.
Pianka: pod koniec pieczenia ubić białka: ubić je na sztywno, pod koniec ubijania dodawać partiami cukier – ma powstać gęsta, sztywna piana.
Wyjąć sernik i nałożyć ubite białka – rozsmarować. Wstawić do piekarnika i piec jeszcze ok. 15 minut. Tak jak wcześniej zaznaczyłam, piankę z białek można zrobić z połowy porcji. Z 4 białek wychodzi jej bardzo dużo, więc mój sernik wyglądał w piekarniku jak potężna pieczarka:). Nie przeszkadzało mi to jednak, bo po lekkim przestudzeniu zawinęłam boki pianki do środka foremki i wszystko się ładnie pomieściło (jak widać na zdjęciach). Ale tak jak mówię, można przepis zrobić z połowy porcji. Ostudzony sernik oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


wtorek, 14 kwietnia 2015

Ciasto rabarbarowe z budyniem


Hurra! Nareszcie! Pierwszy rabarbar zawitał na półkach sklepowych:). Nie wahałam się ani chwili i od razu wpakowałam go do koszyka. Będzie ciasto, będzie kompot i…jeszcze masa innych rzeczy – stwierdziłam. No i w efekcie, zaraz po powrocie ze sklepu zabrałam się do pieczenia. Moja dzisiejsza propozycja to rabarbarowe ciasto z cieniutką warstwą budyniu w środku. Ciasto smakuje obłędnie – jest mięciutkie, a budyń dodaje nieco wilgotności, no i oczywiście smaku. Do tego chrupki wierzch, co z kolei jest zasługą masła i cukru. Całość wieńczy oczywiście rabarbar, którego mogłoby być więcej, lecz wtedy góra by tak fajnie nie wyrosła między paskami rabarbaru. Ciasto jest naprawdę godne polecenia:).


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 24cm):

Budyń:
250ml mleka
30g cukru
25g budyniu waniliowego w proszku bez cukru
1/3 laski wanilii

Ciasto (wszystkie składniki w temperaturze pokojowej):
200g mąki pszennej
200g masła 
100g cukru
2 jajka (L)
2 łyżki mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia (16g)
1 łyżeczka cukru wanilinowego
25g budyniu waniliowego w proszku bez cukru
Szczypta soli

Dodatkowo:
2 duże łodygi rabarbaru
20g roztopionego masła
2-3 łyżki brązowego cukru trzcinowego

Uwaga: jeśli chodzi o budyń w proszku, wystarczy kupić jedno opakowanie o masie ok. 50g i podzielić proszek na połowę.


Wykonanie:

Budyń ugotować wg przepisu na opakowaniu, więc sposobem, który jest dla nas oczywisty:). Dla pewności jednak przybliżę go: połowę mleka zagotować z cukrem i ziarenkami wanilii. W drugiej połowie mleka rozmieszać proszek budyniowy – wlać do gotującego się mleka i mieszać, aż całość zgęstnieje. Budyń zdjąć z ognia, przykryć i odstawić do ostudzenia.
Przygotować formę – dno wyłożyć papierem do pieczenia. Boki i dno wysmarować masłem i oprószyć mąką.
Rabarbar umyć. Przekroić na kawałki o średnicy formy, a następnie jeszcze na połowę, by były długości promienia koła. Teraz przeciąć je wzdłuż, by nie były za grube.
Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Ciasto: mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia i proszkiem budyniowym. Dodać sól. Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym do białości. Dodawać po jednym żółtku, każdorazowo miksując. Następnie dodać po jednym białku, również po każdym dokładnie miksując. Zmniejszyć obroty miksera na niskie i stopniowo wsypywać mąkę (w międzyczasie, gdy ciasto zrobi się już dość gęste, wlać 2 łyżki mleka, a następnie resztę mąki). Ciasto powinno być gęste. Podzielić go na dwie części. Pierwszą część wyłożyć do formy i równomiernie pokryć dno. Na ciasto wyłożyć zimny budyń i również równomiernie rozprowadzić. Teraz część najtrudniejsza – rozprowadzanie drugiej części ciasta. Na budyń wykładać po łyżeczce ciasta, tworząc „kleksy” na całej powierzchni, a następnie połączyć je w całość, aż budyń zostanie całkowicie przykryty. Masa musi być dokładnie rozsmarowana, aż do boków formy – najlepiej, gdy będzie się do nich przylepiała.
Paski rabarbaru układać na cieście w lekkich odstępach od siebie. Całość posmarować rozpuszczonym masłem i posypać brązowym cukrem. Wstawić do piekarnika i piec 15 minut, po czym przełączyć piekarnik na funkcję „pieczenie góra-dół”, a ciasto przykryć folią aluminiową lub papierem do pieczenia, by się nie spiekło. Piec jeszcze 30-35 minut. Pod koniec pieczenia można zdjąć papier/folię, jeśli chcecie by było bardziej przypieczone. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!



Wiosenne słodkości!

środa, 18 czerwca 2014

Drożdżowe z rabarbarem i kruszonką


Kocham ciasto drożdżowe! Ten zapach, ten smak! Zamykam oczy, wącham kawałek ciasta i widzę wczesne lato, kolorowe owoce, leniwe popołudnia spędzone na leżaku w ogrodzie.. Żałuję, że lato nie może trwać cały rok. Jedyne, co potem pozostaje to wspomnienia i zdjęcia letnich wypieków, które torturują przez resztę roku. Niezmiennie, ciasto drożdżowe kojarzy mi się z okresem czerwiec-lipiec, gdy do ciasta drożdżowego możemy wpakować najsmaczniejsze sezonowe owoce jak truskawki, czereśnie, wiśnie, borówki, agrest… no po prostu wszystko! I choć sezon na rabarbar powoli się kończy, jeśli już się nie skończył, to mi jeszcze udało się dorwać piękny pęczek.  Od razu zabrałam się za pieczenie. Z ciastem trochę poeksperymentowałam, gdyż wzbogaciłam go o ser mascarpone i olej. I powiem Wam, że nigdy w życiu nie upiekłam bardziej delikatnego ciasta drożdżowego. Wyszło niesamowicie mięciutkie i puszyste. A co najważniejsze – na drugi dzień było bardzo świeże. Wydaje mi się, że duża w tym zasługa sera mascarpone. Chyba nie muszę bardziej opisywać kompozycji ciasto drożdżowe-owoce-kruszonka bo to kompozycja idealna i zawsze smakuje wybornie. Oczywiście zamiast rabarbaru, możecie dodać dowolne owoce i też wyjdzie super!


Składniki (na ciasto w formie 25x35cm):

Ciasto drożdżowe:
350g mąki pszennej + 2 łyżki do wyrabiania
1 szklanka mleka
40g drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka cukru wanilinowego
1 jajko
1 żółtko
1 kopiata łyżka sera mascarpone
3 łyżki oleju
Szczypta soli

Kruszonka:
180g mąki pszennej
100g cukru
100g masła
Szczypta soli

500g świeżego rabarbaru


Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w letnim mleku z łyżką cukru. Odstawić na 10 minut, aż drożdże „ruszą”. Mąkę przesiać do naczynia. Dodać cukier wanilinowy, sól, mascarpone, jajko i żółtko oraz rozczyn drożdży. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką, a następnie dodać 2 łyżki mąki i zacząć zagniatać ręką. Ciasto będzie bardzo klejące, ale takie ma być. Dodać 3 łyżki oleju i ponownie zagnieść. Ja ciasta długo nie zarabiam, tylko do momentu, aż składniki się dokładnie połączą, a ciasto będzie jednolite. Odstawić na godzinę do podwojenia objętości.
Formę o wymiarach 25x35cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Rabarbar dokładnie umyć i odciąć brzydkie końce. Pokroić na plasterki lub w kostkę. Zasypać 3 łyżkami cukru. Odstawić.
Kruszonka: wszystkie składniki połączyć w naczyniu i zagnieść w kruszonkę.
Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i dokładnie rozprowadzić, uprzednio maczając lekko dłonie w wodzie, by ciasto się do nich nie lepiło. Wyłożyć rabarbar, posypać kruszonką. Całość odstawić jeszcze na około 10 minut. Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg). Ciasto piec przez ok. 30-40 minut, aż kruszonka nabierze pięknego złocisto-brązowego koloru. Można konsumować jeszcze gorące (wtedy jest najlepsze!) lub ostudzone. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!



Rabarbalove