niedziela, 16 września 2018

Maślana szarlotka z serem, rodzynkami i kruszonką


Mój rodzinny dom. Mój ogród. I moje ukochane drzewa, w tym jabłonka, która jest dużo starsza ode mnie. Oprócz letnich odmian jak papierówki, mamy jeszcze koksę pomarańczową i starą odmianę pewnej jabłoni, której nazwy niestety nie znam. Jej dojrzałe owoce są duże, intensywnie żółte, z wyraźnym, czerwonym rumieńcem z jednej strony. No i ten zapach. Ze względu na ich wspaniały smak, grzechem byłoby nie wykorzystanie ich do jakiegoś wypieku. Naszła mnie ochota na coś jabłkowego, dlatego upiekłam sobie pyszną, maślaną szarlotkę z serem i z rodzynkami, a co sobie będę żałować :) Ciasto wyszło przepyszne. I ten zapach masła! A wyraziste, aromatyczne jabłka też zrobiły dobrą robotę. Do szarlotek zawsze świetnie sprawdzają się jabłka mocno aromatyczne o zdecydowanym smaku. Do tego ser i rodzynki – pycha! Polecam!


Składniki (na szarlotkę w okrągłej formie o średnicy 26cm):

Kruche ciasto:
225g mąki pszennej
150g masła
75g cukru pudru
1 żółtko
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli

Warstwa serowa:
350g sera twarogowego z kubka
2 łyżki cukru
1 łyżka miękkiego masła
1 żółtko
2 niezbyt kopiate łyżeczki skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią lub wanilinowego
½ łyżeczki skórki otartej z cytryny
Garść rodzynek

Prażone jabłka:
1,2 kg dobrych, aromatycznych jabłek (np. Delikates, Szara reneta, Koksa)
2 łyżki cukru (można pominąć)
Odrobina cynamonu (w zależności od preferencji)

Kruszonka:
150g mąki pszennej
100g masła
100g cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli


Wykonanie:

Kruszonka: z podanych składników zagnieść kruszonkę.
Prażone jabłka: jabłka obrać, pokroić w średniej wielkości kostkę. Włożyć do garnka, dodać cukier, cynamon i łyżkę wody. Podgrzewać na średnim ogniu, aż jabłka lekko się rozgotują ale częściowo zachowają formę kostki. Odstawić.  
Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto (można je zagniatać w misce, na stolnicy/blacie lub za pomocą miksera z odpowiednią końcówką). Do miski wsypać mąkę. Dodać żółtko i wymieszać by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Formę wylepić ciastem (brzegi formy również, tak na ok. 3-4cm). Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Piec prawie na gotowo, aż ciasto będzie zezłocone. Ciasto wyjąć i powierzchnię wygładzić łyżeczką, by była mniej „pofalowana”.
W czasie gdy podpieka się spód przygotować warstwę serową: miękkie masło zmiksować z masłem, cukrem i  cukrem wanilinowym, a następnie dodać żółtko, skrobię i dokładnie wymieszać. Na sam koniec wsypać rodzynki i skórkę z cytryny. Całość wylać na podpieczony spód.
Na ser wykładać partiami jabłka (nie wszystko na raz, żeby nie wymieszać ich z serem). Posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika i piec ok. 40 minut w temperaturze 175oC (termoobieg). Po tym czasie wyjąć i  pozostawić do całkowitego ostudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!




niedziela, 9 września 2018

Sernik ze śliwkami i bezą



Ale ten czas leci… Jeszcze niedawno była wiosna i marzyłam o ukończeniu magisterki, a tu już dwa miesiące po. Wakacje, oprócz zwykłej pracy, przeznaczyłam na odpoczynek, pracę w ogrodzie i robienie zapasów na zimę. Szkoda, że już wrzesień, ale i tak nie możemy narzekać, bo praktycznie od kwietnia mamy lato, a jesień też zapowiadają piękną i ciepłą.
Tym optymistycznym akcentem przejdę do wrześniowego, pysznego ciasta ze śliwkami i bezą. Dawno nie piekłam sernika, więc rzeczą naturalną było, że kiedyś przyjdzie mi na niego ochota :) I tak oto jest – sernik z pysznymi śliwkami węgierkami oraz bezą pieczoną jak Pavlova, czyli mięciutką w środku i chrupiącą na zewnątrz. Do tego kruche ciasto z dodatkiem cynamonu. Całość smakuje rewelacyjnie. Koniecznie musicie wypróbować!


Składniki (na sernik średnicy 22cm):

Kruche ciasto:
150g mąki pszennej
100g masła
50g cukru pudru
1 żółtko
1 łyżeczka cukru wanilinowego
½ łyżeczki cynamonu
Szczypta soli

Masa serowa:
1kg twarogu z kubka
150g masła
150g cukru
5 jajek
30g skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią lub ½ laski wanilii (opcjonalnie 1 łyżeczka cukru wanilinowego)

Śliwki:
600g śliwek węgierek
1 płaska łyżeczka skrobi

Beza:
3 białka
165g cukru pudru
½ łyżeczki skrobi ziemniaczanej
½ łyżeczki octu lub soku z cytryny


Wykonanie:

Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto (można je zagniatać w misce, na stolnicy/blacie lub za pomocą miksera z odpowiednią końcówką). Do miski wsypać mąkę i cynamon. Dodać żółtko i wymieszać by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Formę wylepić ciastem (brzegi formy również, tak na ok. 3-4cm). Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Piec prawie na gotowo, aż ciasto będzie zezłocone. Ciasto wyjąć i powierzchnię wygładzić łyżeczką, by była mniej „pofalowana”.
W czasie gdy podpieka się spód przygotować masę serową: miękkie masło utrzeć z cukrem i wanilią (lub cukrem wanilinowym) na puszystą masę, a następnie dodawać po jednym żółtku i dalej ucierać. Dodać białka i wszystko zmiksować.  Masa będzie jakby zważona, ale tak ma być.
W osobnej misce wymieszać ser twarogowy i skrobię. Ser dodawać partiami do utartego masła, aż wszystko się dokładnie połączy. Wylać na podpieczony spód. Wstawić do piekarnika i piec godzinę w temperaturze 160oC (termoobieg). Po tym czasie pozostawić w uchylonym piekarniku do całkowitego ostudzenia.
Śliwki: wyjąć pestki i przełożyć do garnka. Podgrzewać na średnim ogniu (u mnie indukcja na 3), aż śliwki puszczą sok i się lekko rozpadną. Skrobię rozpuścić w 3 łyżeczkach zimnej wody i wlewać stopniowo do śliwek, aż powstanie coś na kształt konfitury. W zależności ile śliwki puszczą soku, tyle trzeba dodać skrobi – być może podana ilość będzie zbyt duża, a być może trzeba będzie rozpuścić trochę więcej – dlatego przy wlewaniu jej do śliwek, należy obserwować jak szybko gęstnieją :) Gotowe śliwki odstawić do przestudzenia. Ostudzone wyłożyć na wierzch sernika. Wstawić do lodówki.
Beza: można ją przygotować nawet dzień wcześniej lub bezpośrednio przed pieczeniem sernika. Piekarnik rozgrzać do 160oC (termoobieg), przygotować blachę z papierem do pieczenia. Na papierze do pieczenia odrysować dno foremki, w której będzie pieczony sernik. Białka ubić na sztywno, następnie ciągle ubijając, dodawać po łyżce cukru, a na koniec skrobię i ocet/sok z cytryny. Bezę wyłożyć na papier do pieczenia, trzymając się narysowanego okręgu. Wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 120oC. Bezę suszyć 1 godzinę. Po tym czasie wyjąć i całkowicie ostudzić. Ostudzoną wyłożyć na sernik ze śliwkami. Można jeszcze schłodzić. Smacznego!



środa, 1 sierpnia 2018

Chrupiące romby z mozarellą i karmelizowaną w anyżu morelą


Mam dla Was prawdziwą pyszność! Czy próbowaliście kiedyś mozarelli na słodko? Nie? To koniecznie musicie to zmienić, bo… ten nietypowy deser to prawdziwa bomba! W związku z konkursem organizowanym na Durszlaku, musiałam stworzyć przepis z wykorzystaniem mozarelli. Sami na pewno wiecie, że mozarella najlepiej komponuje się ze słonymi dodatkami takimi jak suszone pomidory, pesto, szpinak czy oliwki – tym bardziej ciężko jest z niej zrobić deser. Ale pamiętajcie, że nie ma rzeczy niemożliwych :) Dlatego dziś dzielę się z Wami przepisem na pyszne ciastka z ciasta francuskiego z mozarellą, do tego karmelizowana we włoskim Limoncello, soku pomarańczowym, anyżu, cynamonie i wanilii morela. Do zestawu idealnie pasuje gałka loda albo mocno schłodzona bita śmietana! W tak upalne dni jak teraz nie można przejść obojętnie obok takiego deseru :)
Samo przygotowanie nie jest bardzo skomplikowane i nie zajmie Wam więcej niż godzinę. Koniecznie wypróbujcie bo naprawdę warto!


Składniki (na 6 porcji):

Karmelizowane morele:

3 większe morele
30g brązowego cukru
1 gwiazdka anyżu
½ laski cynamonu
1/3 laski wanilii lub cukier z dodatkiem prawdziwej wanilii
½ kieliszka włoskiego likieru Limoncello
½ kieliszka dobrej wódki (może być smakowa morelowa lub cytrynowa)
Sok z ½ dużej lub 1 małej pomarańczy

Ciastka:

1 opakowanie ciasta francuskiego
1 i ½ opakowania mozarelli Galbani

Dodatkowo: dobre lody śmietankowe lub waniliowe, opcjonalnie bita śmietana


Wykonanie:

Karmelizowane morele: morele umyć, przekroić na połówki, wyjąć pestki. Cukier wsypać na patelnię, rozpuścić na mniejszym płomieniu uważając żeby się nie przypalił. Gdy cukier stanie się płynny wlać sok pomarańczowy, Limoncello i wódkę oraz dodać anyż, cynamon i wanilię. Gotować na średnim ogniu, aż „skamieniały” cukier na dnie patelni się rozpuści (można w międzyczasie dolać kieliszek wody gdyby całość zbyt szybko parowała). Gdy cukier się rozpuści, zmniejszyć nieco płomień i położyć połówki moreli grzbietem do góry.


Karmelizować ok. 10 minut, po czym obrócić morele i karmelizować jeszcze ok. 5-10 minut polewając je otaczającym syropem. Idealne morele mają pomarszczone grzbiety, są miękkie ale nie rozpadają się. Odstawić do ostudzenia.
Przygotować blachę – wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 200oC (termoobieg).
Ciastka: ciasto rozłożyć, rozkroić na 6 kwadratów. Przełożyć je na papier do pieczenia. Każdy kwadrat złożyć w trójkąt (nie dociskać!) i naciąć tak jak na obrazku poniżej. 


Rozłożyć i uformować romb. Na środek położyć po dwa plastry mozarelli. Wstawić do piekarnika i piec ok. 15-18 minut, aż ciasto się przyrumieni (gdyby ser zbyt bardzo się wylał za ciastko, można go na gorąco zagarnąć łyżeczką do środka ciastka). Upieczone ciastka pozostawić do przestudzenia. Najlepiej smakują lekko ciepłe. Morele i lody nakładamy dopiero przed podaniem. Ciastka mają akuratne wgłębienia na morelę i gałkę loda :) Całość można jeszcze polać syropem z moreli albo i nawet dodać bitą śmietanę – a co ! Smacznego!


sobota, 21 lipca 2018

Bułeczki z brzoskwinią i marcepanem - francuskie pyszności!



Dobrze, że przestało padać. Od jutra ma być piękna pogoda, mam już więc pewne plany z nią związane :) Muszę pozbierać wszystkie „rajskie jabłuszka” zanim staną się papierową masą. Będą pyszne kompoty na zimę. Oprócz tego, mam w planach zaprawić ogórki „po żydowsku”. No i oczywiście, powtórzę mój najnowszy przepis na bułeczki z brzoskwinią i marcepanem! Upiekłam je wczoraj, ale były tak pyszne, że nic nie zostało. No cóż... :) Nie wspomnę już o tym, że przepis jest bardzo prosty i mega szybki. Wystarczy arkusz dobrego ciasta francuskiego, sześć brzoskwiń i mała paczka marcepana. Uwielbiam takie nieskomplikowane, francuskie pyszności :) Koniecznie wypróbujcie!


Składniki (na 12 sztuk):

1 opakowanie ciasta francuskiego (275g)
6 średnich brzoskwiń
Ok. 100g masy marcepanowej


Wykonanie:

Brzoskwinie umyć i przepołowić. Wyjąć pestki. Do wgłębienia po pestce włożyć kulkę marcepana (można wydrążyć trochę większe wgłębienie nożykiem). Ciasto rozłożyć, pokroić na 12 kwadratów (nie, nie muszą być równe ;)). Na każdy kwadrat wysypać pół łyżeczki cukru, położyć połówkę brzoskwini marcepanem do dołu. Rogi ciasta zlepić na grzbiecie brzoskwini.
Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia i położyć na nim ciastka. Piekarnik rozgrzać do 200oC (termoobieg). Ciastka wstawić do piekarnika i piec, aż ciasto nabierze złoto-brązowego koloru (ok. 20-25 minut, ale trzeba obserwować). Wyjąć i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!




środa, 11 lipca 2018

Agrestowa chmurka



Mam coś dla fanów zielonego koloru w ciastach :) Powinnam chyba zacząć od malinowej chmurki czyli hitu wszystkich cukierni, ale tak się jakoś złożyło, że jeszcze nigdy jej nie piekłam :) Upiekłam za to jej zieloną alternatywę, z agrestem. Pyszne, kwaśno-słodkie ciasto, z orzeźwiającą warstwą owoców i słodką, chrupiącą bezą. Bardzo eleganckie i bardzo pyszne. Zachwyci nie jednego łasucha! Przepis inspirowany malinową chmurką.


Składniki (na ciasto w formie 25x35cm):

Kruche ciasto:
150g mąki pszennej
100g masła
50g cukru pudru
3 żółtka
1 łyżeczka cukru wanilinowego
½ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Warstwa owocowa:
700g zielonego agrestu
3 galaretki o smaku agrestowym

Krem śmietankowy:
500ml śmietany kremówki
250g serka mascarpone
3-4 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego

Beza:
150g cukru
3 białka jaj
2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
2 garście płatków migdałów (ok. 50g)


Wykonanie:

Kruche ciasto: do naczynia wsypać mąkę i sól. Masło posiekać i dodać do mąki. Rozdrobnić na malutkie kawałeczki. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Uformować go w kulę i wstawić na pół godziny do lodówki. Ciasto można również zagniatać mikserem z odpowiednią końcówką.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 185oC (termoobieg). Schłodzonym ciastem wylepić formę. Wstawić do piekarnika i piec na gotowo, aż środek ciasta będzie jasno brązowy, a boki nieco ciemniejsze (ok. 15 minut ale trzeba pilnować). Wyjąć z piekarnika i całkowicie ostudzić.
Beza: zmniejszyć temperaturę piekarnika do 140oC. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. białka ubić prawie na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Do ubitych białek dodać 2 łyżeczki skrobi i zmiksować. Na papierze do pieczenia odrysować blachę (położoną w pozycji normalnej), w której był pieczony spód. Rozsmarować ubitą bezę. Można zrobić ozdobne fale. Posypać płatkami migdałów. Wstawić do piekarnika i piec godzinę. Po tym czasie wyjąć i całkowicie ostudzić.
Warstwa owocowa: galaretki rozpuścić w czterech szklankach wody. Przestudzić. Agrest w dużej misce minimalnie rozdrobnić blenderem – muszą pozostać duże cząstki owoców (można wcześniej schłodzić owoce, by galaretka szybciej tężała). Przestudzoną galaretkę wlać do agrestu i wymieszać. Wstawić do lodówki i co jakiś czas mieszać, aż całość zacznie gęstnieć. Gęstą masę wylać na upieczony spód i wyrównać. Wstawić do lodówki na ok. pół godziny, by masa zgęstniała.
Krem śmietankowy: serek mascarpone rozgnieść widelcem z kilkoma łyżkami śmietany, by był nieco płynniejszy. Śmietanę ubić z cukrami prawie na sztywno. Pod koniec dodać serek mascarpone i jeszcze chwilę zmiksować, aż całość zgęstnieje. Krem wyłożyć na warstwę agrestową i wyrównać. Przykryć upieczoną bezą (gdyby była za duża, wystarczy przyciąć jej boki). Schłodzić w lodówce przez kilka godzin, ale najlepiej przez całą noc. Przed podaniem można posypać odrobiną świeżych owoców. Smacznego!




czwartek, 5 lipca 2018

Ucierane ciasto na śmietanie z owocami lata



Moi kochani! Przepraszam za dwumiesięczną nieobecność na blogu, która związana była z kończeniem magisterium z dietetyki. Dzisiaj oficjalnie mogę się pochwalić – mgr przed nazwiskiem i zawód dietetyk kliniczno-pediatryczny :) Po dwuletnich zmaganiach z uczelnią, w końcu upragniona chwila oddechu. Mam teraz zamiar nadrobić zaległości blogowe.
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić przepis na moje magisterskie ciasto, które piekłam dla komisji egzaminacyjnej oraz do domu. To jedno z tych ciast, które powinno się pojawić w sezonie letnim na stole. Mięciutkie, pachnące, rozpływające się w ustach i wypełnione letnimi owocami – papierówkami, truskawkami i malinami. Do tego kruszonka z dodatkiem płatków owsianych – bajka. Jest to ciasto w typie jogurtowego, z tym, że zamiast jogurtu użyłam śmietany co nadaje ciastu większą wilgotność, no i nie ukrywajmy – lepszy smak :) Polecam !


Składniki (na ciasto w formie 25x35cm):

Ciasto:
500g mąki pszennej
400g śmietany 18%
200g cukru
160ml oleju
3 jajka (L)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki soli

Owoce:
4-5 jabłek Papierówek (lub innych sezonowych jabłek jeśli nie macie akurat Papierówek)
2 garście truskawek
2 garście malin

Kruszonka:
150g mąki pszennej
100g masła
50g cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli i cynamonu


Wykonanie:

Kruszonka: wszystkie składniki zagnieść, odstawić.
Owoce: Jabłka obrać i pokroić w półplasterki. Truskawki przekroić na połówki (lub na ćwiartki gdy są duże).
Piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg), blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto: mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia, dodać sól, cukier i cukier wanilinowy. W osobnym naczyniu zmiksować na jednolitą masę śmietanę, jajka i olej. Składniki mokre wlać do składników suchych i wymieszać tylko do połączenia składników. Ciasto przelać do formy i wyrównać. Wyłożyć wymieszane owoce, posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika i piec ok. 40 minut. (kruszonka i brzegi muszą być przypieczone). Wyjąć i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!



piątek, 11 maja 2018

Tarta ananasowa z budyniem i mascarpone



Tak mi się już chce truskawek, że oszaleję! Ale cierpliwie czekam na nasze, polskie, bo są najsmaczniejsze :) Jeszcze troszkę i się doczekam. Tymczasem, oprócz rabarbaru, muszę się zadowolić innymi składnikami. I tak mnie jakoś naszło na ananasa :) Słoneczny kolor na słoneczny czas :) Pyszna tarta ananasowa, idealna na ciepłe dni. Najlepiej smakuje mocno schłodzona. Polecam!


Składniki (na tartę w okrągłej formie średnicy 22cm):

Kruche ciasto:
150g mąki pszennej
100g masła
50g cukru pudru
1 żółtko
1 łyżeczka cukru wanilinowego
Szczypta soli

Krem budyniowy:
400ml mleka
2 łyżki cukru
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Krem mascarpone:
250g sera mascarpone
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka białego rumu
1 łyżka cukru pudru

Wierzch:
1 puszka ananasów (wraz z syropem!)
2 płaskie łyżeczki żelatyny

Wykonanie:

Formę wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzać do 180oC (termoobieg).
Kruche ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto. Można je zagniatać w misce lub na stolnicy/blacie. Do miski wsypać mąkę. Dodać żółtko i wymieszać by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Następnie dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Można też zagniatać mikserem z końcówką do ucierania.
Dno formy oraz boki na wysokość ok. 3 centymetrów wylepić ciastem. Ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika. Piec na gotowo, ok. 15-20 minut. Ciasto wyjąć i powierzchnię oraz boki wygładzić łyżeczką, by były mniej „pofalowane”.
Budyń: ugotować wg instrukcji, dodając do gotującego mleka cukier i cukier z wanilią. Gorący budyń wlać od razu na upieczony spód (który też może być jeszcze gorący).
Krem mascarpone: gdy budyń na cieście wystygnie, wymieszać wszystkie składniki kremu i rozsmarować go na budyniu (gdyby masa była zbyt gęsta można dodać 1-2 łyżki jogurtu naturalnego).
Wierzch: plastry ananasa posiekać na drobno. Pozostały po plastrach syrop zagotować i rozpuścić w nim żelatynę. Gdy się ochłodzi, dodać posiekane ananasy. Odczekać do momentu, gdy ananasy zagęszczą się do konsystencji dżemu i będzie się dało je rozsmarować na wierzchu ciasta. Całość schłodzić w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc. Smacznego!





niedziela, 6 maja 2018

Rolada biszkoptowa z rabarbarem i kruszonką



Ależ piękna pogoda! Lepszej nie można sobie wymarzyć :) W tym roku zapowiada się owocowa klęska urodzaju :) Każde drzewo i każdy krzew obsypany kwiatkami, mam nadzieję, że będą z tego niezłe zbiory. Czekam z niecierpliwością na papierówki, borówki, maliny i całą resztę!
Po małej przerwie w blogowaniu, wracam do Was z przepisem na fantastyczną roladę biszkoptową z rabarbarem i kruszonką. Jest banalna w przygotowaniu, a smakuje wybornie! Bardzo lubimy takie proste przepisy. Jeśli pamiętacie, robiłam już taką roladę z jabłkami, teraz jednak jest sezon na rabarbar, więc wypróbowałam wersję z rabarbarem i dodałam kruszonkę, która chcąc nie chcąc – musiała ulepszyć smak :) Polecam :)


 Składniki (na średnią roladę długości 35cm):

Ciasto:
90g mąki pszennej
90g cukru
3 jajka (L)
½ łyżeczki cukru wanilinowego
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Kruszonka:
50g mąki pszennej
30g cukru
25g masła
Szczypta soli

Nadzienie:
300g łodyg rabarbaru
3 łyżki brązowego cukru
Cynamon


Wykonanie:

Przygotować formę wielkości 25x35cm – wyłożyć papierem do pieczenia (folia aluminiowa się niestety nie nadaje). Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg).
Rabarbar: pociąć na kostkę. Wysypać do formy i równomiernie rozłożyć.
Kruszonka: zagnieść kruszonkę z podanych składników.
Ciasto: mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier. Nie przerywając ubijania dodawać po jednym żółtku i miksować jeszcze chwilę. Po tym czasie wsypać mąkę w trzech turach i delikatnie wymieszać szpatułką.
Rabarbar w formie posypać solidnie cynamonem i trzema łyżkami cukru. Na rabarbar wylać ciasto i równomiernie rozsmarować. Połowę ciasta (wzdłuż dłuższego brzegu) posypać kruszonką. Całość wstawić do piekarnika i piec 15-18 minut. W tym czasie przygotować ściereczkę kuchenną – rozłożyć ją i położyć na niej arkusz papieru do pieczenia. Gdy ciasto się upiecze, wyciągnąć go jeszcze gorące z formy i położyć do góry nogami na wcześniej przygotowanym papierze do pieczenia. Delikatnie odkleić z wierzchu papier do pieczenia, uważając na boki ciasta i na rabarbar, króry gdzieniegdzie może zostać na papierze - można sobie pomóc nożem. Roladę zwijać od strony, na której nie ma kruszonki. Całość zawinąć w papier do pieczenia, a następnie w ściereczkę, podwinąć końce i odstawić do ostudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


wtorek, 10 kwietnia 2018

Lody – słone masło orzechowe



Uwielbiam masło orzechowe – najlepsze prosto ze słoika :) Chyba standardem już jest, że w każdym, nawet najmniejszym sklepie pojawia się masło orzechowe. Trzeba jednak uważnie przyjrzeć się etykietom. Warto dołożyć kilka złotych i kupić masło sporządzone ze 100% orzechów arachidowych i bez oleju palmowego. Mam swoje ulubione i innego nie kupuję :) Ostatnio jadłam lody o smaku słonego masła orzechowego i dosłownie się w nich zakochałam. Szybko więc odkurzyłam swoją maszynę do lodów i ukręciłam swoje własne :) Są nieziemsko pyszne i bardzo proste w wykonaniu. Pod warunkiem, że macie maszynę do lodów :) Pierwsze słoneczne dni za nami, także koniecznie musicie wypróbować  ten przepis!


Składniki (na ok. litr lodów):

150g masła orzechowego
150g słodkiej śmietany 36%
150g mleka 1,5%
100g cukru
2 jajka (M)
½ łyżeczki soli


Wykonanie:

Jajka utrzeć z połową cukru na biało. Do rondelka wlać śmietanę, mleko, sól i drugą połowę cukru. Podgrzewać, aż z mieszanki mleka zacznie ulatniać się para wodna (nie dopuścić do zagotowania mleka). Gorący płyn wlewać cienkim strumieniem na ubite jajka ciągle je mieszając trzepaczką. Jajka powinny się połączyć z mlekiem i śmietaną w jednolity, lekko zawiesisty płyn. Przykryć pokrywką i odstawić do całkowitego wystudzenia. Następnie dodać masło orzechowe i dokładnie rozmieszać trzepaczką. Całość mocno schłodzić (najlepiej całą noc w lodówce). 
Mieszanka jest gotowa do ukręcenia w maszynie do lodów. Dalej postępować wg instrukcji maszyny do lodów (moje lody się kręciły ok. 1 godziny). Gotowe lody przełożyć do pojemnika. Pamiętajcie, że przed porcjowaniem lodów dobrze jest wyciągnąć je ok. 5-10 minut wcześniej by nieco zmiękły.  Smacznego!