wtorek, 18 listopada 2014

Torcik migdałowy



Kto często robi zakupy w IKEI, z pewnością zna jego smak. Placki migdałowe, przełożone maślaną masą, a całość posypana prażonymi płatkami migdałów – to właśnie szwedzki torcik migdałowy. Ostatnio, robiąc zakupy do nowego mieszkania, nie omieszkałyśmy z przyjaciółką odwiedzić „IKEowskiej” kawiarenki. No to jak już kawa, to i coś słodkiego. Zdecydowałam się na torcik migdałowy, który już kiedyś próbowałam i pamiętam, że bardzo mi smakował. Postanowiłam odtworzyć go w domowym zaciszu. Opierając się na przepisie z Domowych Wypieków, upiekłam swoją wersję tego tortu. Zmniejszyłam ilość cukru, masła oraz dodałam łyżeczkę rumu do masy by wzbogacić smak. Torcik wyszedł rewelacyjny – aromatyczny, migdałowy, nie za słodki. W sam raz. Do tego jego przygotowanie jest proste i nie pochłania wiele czasu. Bezglutenowcy spokojnie mogą sobie pozwolić na kawałeczek, gdyż torcik nie zawiera glutenu! Serdecznie polecam!


Składniki (na torcik o średnicy 22cm):

Blaty migdałowe:
4 białka jaj (L)
100g cukru
200g mielonych migdałów
Szczypta soli

Masa:
4 żółtka
50g cukru
100g słodkiej śmietany 30%
150g masła (zaw. tł. 82% ! )
1 łyżeczka brązowego rumu (z amaretto będzie równie pysznie)

Dodatkowo: 100g  płatków migdałów


Wykonanie:

Płatki migdałów podprażyć na patelni – ostudzić.
Na dwóch dużych blachach rozłożyć papier do pieczenia i narysować okręgi o średnicy 22cm każdy. Piekarnik rozgrzać do 180oC.
Blaty migdałowe: białka ubić z cukrem i szczyptą soli na sztywno. Dodać mielone migdały i dokładnie wymieszać. Masę rozsmarować na papierach do pieczenia, tworząc dwa okręgi. Obie blachy wstawić do piekarnika i piec 5 minut, po czym zamienić blachy – górną przełożyć na dół, a dolną na górę. Blaty piec jeszcze przez 5-7 minut, aż nabiorą złotego koloru. W oryginalnym przepisie podano w sumie 20 minut pieczenia lecz uważam, że przy korzystaniu z termoobiegu jest to o wiele za dużo, więc moje blaty piekłam krócej. Jeśli użyjecie funkcji pieczenie góra-dół bez termoobiegu być może 20 minut okaże się właściwym czasem – po prostu trzeba obserwować po jakim czasie blaty zaczną się rumienić.
Upieczone blaty ostudzić.
Masa: do miski wrzucić pozostałe żółtka, słodką śmietanę, cukier oraz rum. Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą i zacząć ubijać na parze. Gdy masa stanie się puszysta i widocznie zgęstnieje, zdjąć miskę z garnka i umieścić w zimnej wodzie (najprościej w zlewozmywaku wypełnionym zimną wodą). Co jakiś czas mieszać, aż masa będzie całkowicie zimna.
Masło umieścić w misce i zacząć ucierać, dodając stopniowo (po łyżce) ostudzoną masę żółtkową. Ucierać, aż masło i masa połączą się w jednolitą, gładką i gęstą masę.
Pierwszy blat posmarować  1/3 masy i przykryć drugim blatem. Wierzch i boki posmarować resztą masy. Cały torcik obłożyć prażonymi płatkami migdałów. Ciasto schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny. Jeżeli wolicie by masa była twarda, trzymajcie torcik w lodówce aż do momentu podania, a jeśli wolicie miękką masę, wyjmijcie tort na pół godziny przed podaniem. Smacznego!


Kuchnia skandynawska 2014 W orzechowym raju 3

11 komentarzy:

  1. Wygląda pięknie :) same zdjęcia już robią wielką ochotę na torcik :) Musze kiedyś wypróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko bywam w Ikei, więc widzę ten torcik pierwszy raz - podoba mi się!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentuje się naprawde wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle razy byłam w Ikei, a nigdy takiego nie jadłam... Widzę, że to był poważny błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miłe słowa:) Warto spróbować tego torcika w IKEI, niemniej jednak domowy smakuje lepiej - przynajmniej wiemy co jemy:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go nie próbowałam :) Zapowiada się cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zacna propozycja do mojej akcji, zapraszam do lektury podsumowania, jakie dziś znajdzie się u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny przepis, na pewno go wypróbuję. ;) Już idę go wydrukować ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam! Wyszło przepyszne!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam! Wyszło przepyszne!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń