Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dynia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 października 2018

Ciasto dyniowe z chrupiącymi nasionami słonecznika i pestkami dyni



Powiem Wam, że jak na początek października to mamy bardzo zielono. Zazwyczaj o tej porze roku drzewa były już w połowie gołe, a na trawie leżał dywan z żółtych i czerwonych liści. Jeśli o mnie chodzi, to wolę wersję zieloną :) Szkoda tylko, że w parze z zielenią nie idzie temperatura... No to co nam pozostało :) Chyba tylko kawałek dobrego ciasta i gorąca herbata :) I dobrze się składa, bo mam dla Was przepis na wspaniałe dyniowe ciasto. Niby zwyczajne, ale wyjątkowe. Ucierane z dodatkiem dyni, a na wierzchu… prażone pestki dyni i słonecznik w miodzie! Do tego odrobina cynamonu i mamy prawdziwe jesienne ciasto. Komu komu niech zaraz piecze w domu :) Inspirowałam się przepisem z Kwestii Smaku, lecz trochę go zmodyfikowałam.


Składniki (na ciasto w okrągłej formie 22cm):

Ciasto ucierane:
 350g dyni (u mnie Hokkaido)
230g mąki pszennej
200g cukru pudru
200g masła
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
½ łyżeczki cukru wanilinowego
½ łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki soli
Skórka otarta z ½ cytryny

Wierzch:
 100g pestek dyni
100g nasion słonecznika
2 duże łyżki miodu
1 łyżka masła


Wykonanie:

Jeżeli jesteście w posiadaniu puree z dyni – wspaniale, odchodzi trochę roboty ;) Jeżeli nie posiadacie owego specyfiku – nie szkodzi, dynię można przygotować raz dwa w piekarniku. W tym celu należy przygotować ok. 350g dyni i pokroić ją w plastry lub kostki, rozłożyć na blasze na papierze do pieczenia i piec w piekarniku rozgrzanym do 175oC do miękkości (uważać, żeby dynia się nie przypaliła). Wyjąć, ostudzić, odebrać 250g i zblendować. Gotowe :)
Przygotować okrągłą formę: wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik pozostawić w temperaturze 175oC (termoobieg).
Ciasto ucierane: mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i solą. Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Następnie dodawać po jednym żółtku i ponownie ucierać. Dodać dynię i zmiksować. Następnie w dwóch porcjach mąkę i dokładnie zmiksować na gładkie ciasto. Na sam koniec dodać ubite na sztywno białka i wszystko wymieszać. Wylać na blachę i równomiernie rozsmarować. Piec ok. 40 minut, do tzw. „suchego patyczka”. Wyjąć i od razu zacząć robić wierzch ciasta.
Pestki dyni i nasiona słonecznika uprażyć na złoto w garnku z szerokim dnem lub na patelni.  Dodać miód oraz masło i wszystko wymieszać. Miód i masło ma się stopić. Smażyć przez chwilę (ok. 1 minutę), a następnie jeszcze gorące wylać na ciasto. Wyrównać i odstawić do całkowitego wystudzenia ciasta. Po całkowitym ostudzeniu góra powinna się dobrze kroić. Ja moje ciasto piekłam wieczorem i później wstawiłam go w pojemniku do lodówki, a na drugi dzień kroiło się idealnie! Smacznego!




piątek, 2 października 2015

Sernik potrójnie jesienny – wanilia, karmel, dynia


Trzeba się na dobre pożegnać z latem i przywitać jesień. W kuchni witamy ogniste kolory jak czerwony, pomarańczowy, ale również i brązowy czy złoty. Zaczyna się również sezon na produkty rozgrzewające i poprawiające nastrój w jesienne wieczory, czyli cynamon, imbir, czekolada czy karmel.
Tą porą roku chętniej sięgamy po słodkości w towarzystwie kawy, herbaty, kakao lub mleka. Przygotowałam dla Was świetny sernik, który idealnie nadaje się na taką właśnie okazję. Trzy warstwy – waniliowa, karmelowa i dyniowa nie tylko wspaniale się prezentują, ale i niesamowicie smakują. Do tego lekki posmak prażonego sezamu dodanego do kruchego spodu oraz jako wykończenie ciasta. Sernik jest bez dodatku masła w masie serowej, pieczony w kąpieli wodnej, dzięki czemu jest tak delikatny i wilgotny. Pycha! Przyznam się, że czasami już się gubię w moim rankingu „naj”, jeśli chodzi o serniki. Mam nadzieję, że ten sernik trafi również do waszego rankingu „naj”:).

Przepis wydaje się skomplikowany, ale wcale taki nie jest:). Składniki również nie są wyszukane:)


Składniki (na sernik w okrągłej formie 24cm):

Kruchy spód:
150g mąki
100g masła
50g cukru
1 żółtko (M)
2 łyżki sezamu prażonego
Szczypta soli

Karmel:
100g cukru
80g słodkiej śmietany 30%
40g masła
Szczypta soli

Masa serowa podstawowa:
1kg sera
100g serka kanapkowego typu Philadelphia
150g cukru
2 opak. budyniu waniliowego bez cukru (2x35g)
4 jajka

Dodatkowo:
250g surowej dyni (pozbawionej pestek)
1-2 łyżek prażonego sezamu do dekoracji


Wykonanie:

Najlepiej zacząć od przygotowania karmelu. Do garnka o grubym i szerokim dnie wsypać cukier i szczyptę soli. Na średnim ogniu rozpuszczać cukier, aż będzie płynny i nabierze ładnego, brązowego ale nie bardzo ciemnego koloru. Gdy cukier będzie już płynny (mogą pozostać jeszcze bardzo drobne grudeczki cukru – rozpuszczą się), dodać masło i energicznie wymieszać trzepaczką, aż oba składniki się połączą. Następnie dodać śmietanę i bardzo energicznie mieszać – to bardzo ważny moment, gdyż gorący cukier i masło łączy się z chłodną śmietaną i różnica temperatur powoduje bulgotanie i parowanie. Nie przestraszcie się tego zjawiska:). Po prostu wystarczy intensywnie mieszać trzepaczką. Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą – otrzymamy idealny sos karmelowy. Gdyby jednak zostały grudki nierozpuszczonego cukru, należy jeszcze gorący karmel przelać przez sitko (byle nie plastikowe:)). Gotowy należy odstawić do wystudzenia.
Dynię również można upiec nieco wcześniej. Z dyni należy odkroić część o masie 250g, pozbyć się pestek i pokroić na mniejsze części. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170-180oC ok. 15 minut, aż dynia po wbiciu widelca będzie już miękka. Wyjąć i ostudzić. Zdjąć skórkę. Odstawić.
Kruche ciasto: masło posiekać do naczynia. Dodać mąkę i sól. Masło z mąką rozdrobnić na malutkie kawałeczki. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto.
Piekarnik rozgrzać do 185oC (termoobieg). Przygotować okrągłą formę – wyłożyć papierem do pieczenia. Przygotować również dużą formę – najlepiej tą z kompletu piekarnika i nalać do niej wody.
Kruchym ciastem należy wylepić dno formy oraz boki na wysokość ok. 2,5cm. Wstawić do piekarnika i podpiekać ok. 10 minut, aż ciasto nabierze złoto-brązowego koloru.
W czasie pieczenia spodu przygotować masę serową. W misce zmiksować ser twarogowy, serek kanapkowy, cukier i budyń w proszku. Na samym końcu dodawać po jednym jajku, każdorazowo miksując. Masę podzielić na trzy części (najlepiej do trzech takich samych misek). Do jednej masy dodać połowę ostudzonego karmelu i dokładnie zmiksować mikserem. Do drugiej masy dodać dynię i zmiksować blenderem. Trzecia masa pozostaje waniliowa.


Na podpieczony spód jako pierwszą wylać masę waniliową, gdyż jest ona najbardziej gęsta. Na masę waniliową wykładać łyżeczka po łyżeczce masę karmelową. Na masę karmelową nakładać masę dyniową. Bardzo ważne jest by masy nakładać na siebie małymi porcjami, najlepiej gdy pociągnięcia wykonywane są „podłużnie”. Gotowy do pieczenia sernik owinąć folią aluminiową (tak, by od spodu nie dostała się woda, a wierzch był zakryty) i wstawić do dużej formy wypełnionej wodą. Całość włożyć do piekarnika i piec godzinę w temperaturze 165oC (termoobieg). Trzeba co jakiś czas sprawdzać, czy woda nie wyparowała. Po tym czasie otworzyć piekarnik, ciasto wyjąć z formy z wodą, ściągnąć folię i pozostawić w piekarniku do wystudzenia. Zimny sernik polać resztą zrobionego wcześniej karmelu i posypać prażonym sezamem. Smacznego!


Sposób na dynię 2015 Jesienne słodkości!

piątek, 12 września 2014

Dyniowy sernik na kakaowym spodzie



Bezapelacyjnie ciasto to trafia na sernikowe podium! Czy mogłam lepiej rozpocząć sezon dyniowy? Chyba nie. W Internecie obecnie panuje „dyniowe szaleństwo” – ciasta, placki, zupy, sałatki. Szukając przepisu na sernik z dynią, nie mogłam się zdecydować na konkretny przepis. Podreptałam więc do kuchni i wyczarowałam swoją wersję. Sernik, który wyszedł, to istna rozkosz dla podniebienia! Nie dość, że jest bardzo prosty w wykonaniu, to jego smak powala na kolana. I co ważne - nie opada przy pieczeniu! Bardzo puszysta i delikatna serowo-dyniowa masa idealnie współgra ze zdecydowanym kakaowym spodem. No i ten cudowny, naturalny kolor... Całość tworzy sernik idealny. Jest tylko jeden problem – na jednym kawałku poprzestać się nie da… :). Zapraszam!


Składniki (na sernik w okrągłej formie 28 cm):

Kakaowy spód:
½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki cukru
1/3 szklanki gorzkiego kakao
80g miękkiego masła
1 jajko
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli

Masa serowa:
500g sera twarogowego kubkowego
500g mascarpone
2 szklanki puree z dyni Hokkaido*
1 szklanka cukru
3 całe jajka
1 bardzo kopiata łyżka budyniu w proszku o smaku waniliowym
1 małe opakowanie cukru wanilinowego

* dynię przekrawam na 8 części, wydrążam pestki, układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piekę w piekarniku rozgrzanym do 200OC przez około 30 minut, aż cała wraz ze skórką będzie miękka. Gdy ostygnie, miksuję całość w blenderze na mus. Nie pozbywam się skórki, bo lubię jak w serniku pojawiają się jej intensywnie pomarańczowe drobinki.
Dynię można upiec dzień wcześniej, a na drugi dzień na spokojnie ją zmiksować.


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 175oC (termoobieg). Okrągłą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (chyba, że używamy silikonowej formy, to wtedy oczywiście papier nie jest potrzebny).
Najpierw należy przygotować masę serowo-dyniową: ser twarogowy wymieszać dokładnie z mascarpone. Następnie dodać resztę składników i dokładnie wymieszać. Odstawić.
Spód kakaowy: miękkie masło utrzeć z cukrem i solą. Dodać jajko i dokładnie zmiksować. Następnie dodać mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia i kakao – wszystko dokładnie wymieszać. Powstanie gęste kakaowe ciasto.  Na dno formy wyłożyć ciasto i równomiernie rozsmarować. Wstawić do piekarnika i piec ok. 10 minut, aż lekko wyrośnie . Na gorący kakaowy spód wyłożyć masę serowo-dyniową i wyrównać. Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 165oC. Ciasto piec ok. 50 minut, aż brzegi się przyrumienią, a całość się „zetnie”. Po upieczeniu sernik pozostawić w piekarniku do ostudzenia, a następnie schłodzić w lodówce przez kilka godzin,  a najlepiej przez całą noc. Przed podaniem oprószyć kakao lub cukrem pudrem. Smacznego!



Dynia na słodko i słono Ciacho na widelcu

piątek, 27 września 2013

Muffiny dyniowe z jabłkami i orzechami



I gdzie ta nasza „Złota Polska Jesień”? Wrr.. jak ja nie lubię jesieni… zimno, szaro:( Jedyne pocieszenie to fakt, że znowu spotkam się z przyjaciółmi ze studiów. W kwestii kulinarnej natomiast, ogromnie się cieszę z typowych, jesiennych produktów. A sen o słońcu zamykam w szufladzie, by wyciągnąć go dopiero za 8 miesięcy…
Sezon na dynię trwa w najlepsze, więc postanowiłam zrobić muffiny. Połączyłam ją z typowymi, jesiennymi składnikami, a więc jabłkami i orzechami. Muffiny wyszły mokre, treściwe, takie jak lubię. Rewelacyjne w smaku. Idealne na jesienną chandrę. Gorąco polecam:)

Składniki (na 25 średnich muffinów):

300g startej na grubych oczkach dyni
250g mąki pszennej
160g cukru
160ml oleju
2 całe jajka (L)
5 pełnych łyżek mleka
200g obranych i pokrojonych w małe kosteczki jabłek
70g obranych orzechów włoskich
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru wanilinowego
¼ łyżeczki cynamonu
Szczypta soli


Wykonanie:

Przygotować 25 foremek na muffiny. Piekarnik rozgrzać do 180oC (z funkcją termoobiegu). Dynię zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Orzechy posiekać na mniejsze kawałki.
Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Dodać pozostałe „suche” składniki (cukier, cukier wanilinowy, cynamon, szczypta soli) i wszystko razem wymieszać. Jajka w całości z miksować z olejem, dodać mleko.
Do suchych składników wlać mieszankę oleju z jajkami i mlekiem i dokładnie wymieszać. Dodać startą dynię i ponownie zamieszać. Na końcu dodać jabłka i orzechy – wymieszać. Surowe ciasto nakładać do foremek (trochę więcej niż ¾ wysokości foremki). Muffiny piec w piekarniku 20-25 minut. Po tym czasie wyjąć i ostudzić. Oprószyć cukrem pudrem.